Elektrozawory przy butlach w instalacjach Opel CNG - naprawa

Modele pojazdów do 3,5 t marki Opel zasilane CNG.
Paweł K Rzeszów
Posty: 63
Rejestracja: ndz mar 09, 2008 15:37
CNG car: Zafira 2003r.
Lokalizacja: Rzeszów

Elektrozawory przy butlach w instalacjach Opel CNG - naprawa

Post autor: Paweł K Rzeszów »

Witam po dłuższej przerwie - jak trwoga to do... CNG FORUM :oops: . Już wyjaśniam o co biega - od jakiegoś czasu ( może 2 -3 miesiące ) w moje zafirze wzrosło spalanie , jak wcześniej na pełnych butlach dało się przejechać 250- 270 km przebieg spadł do 200-210 , częściowo tłumaczyłem sobie to zimą ale dodatkowo po dłuższych postojach wsiadając do samochodu wyczuwalny był zapach nawaniacza - parę dni temu pojechałem zrobić przegląd techniczny i wyszło że ulatnia się gaz , po odchyleniu osłony mechanik zastosował "spraya" wiem że gaz na pewno ulatnia się na zaworze drugiej butli (od przodu ) , resztę niestety będę badał jutro po demontażu osłon - pasuje sprawdzić pozostałe trzy ale wychodzi na to że nieszczelność będzie tylko na tej , tak przypuszczam bo ostatnio dużo nie jeździmy autem i gaz nie ucieka do końca - jest wskaźnik praktycznie pokazuje cały czas połowę , przypuszczam że ucieka tylko z tej jednej butli na co wskazuje "wzrost" spalania - czy miał ktoś podobne doświadczenie ? czy może ktoś coś takiego uszczelniał, wymieniał taki zawór ?.......... !!! SORRY widzę opis w innym dziale !!!! ale posta zostawiam narazie :grin: muszę sprawdzić dokładnie gdzie jest ta nieszczelność

[ Dodano: Pon Mar 23, 2009 18:15 ]
Witam ponownie- kupiłem spray zdemontowałem osłony i okazało się że gaz ulatnia się z dwóch elektrozaworów ( na 2 i 4 butli ) wygląda to tak:
Obrazek Obrazek Obrazek - fotki z 4-tej butli
Obrazek - i ta druga butla
( komórką robione przepraszam za jakość) , teraz trzeba mi się udać do mechanika - no i tu jest problem czy jest konieczność wymiany całych elektrozaworów (są sprawne) czy jest to tylko wymiana uszczelniaczy , bo raczej nie sądzę aby dokręcenie coś pomogło - nie próbowałem - może ktoś coś doradzi???
Ostatnio zmieniony czw sty 01, 1970 02:00 przez Paweł K Rzeszów, łącznie zmieniany 5 razy.
Mazda B2500 2003r., Opel Zalira 1,6CNG 2003r. Sprinter 308CDI 2,2 2000r.
tigercng
Moderator
Posty: 1363
Rejestracja: wt lip 24, 2007 20:10
CNG car: Zafira 1.6 CNG Monovalent Plus 2003'
Lokalizacja: W-wa

Post autor: tigercng »

Paweł,
obejrzałem sobie dokładnie, jak to wygląda na butlach. Zrobiłem też kilka lepszych zdjęć po demontażu cewki:
Obrazek Obrazek Obrazek

Rozumiem, że gaz ucieka szczeliną między mosiężnym korpusem zaworu, a rdzeniem elektrozaworu, czyli w miejscu zabezpieczonym zieloną farbą na ostatnim zdjęciu.
Potwierdź, bo z Twoich zdjęć i opisu to wprost nie wynika.

Przyznam, że naprawa będzie ryzykowna. Wszystkie elementy wmontowane w korpus zaworu są zabezpieczone fabrycznie kleksami z zielonej farby, a to oznacza "trzymaj się z daleka".
Korek aluminiowy mocujący od góry cewkę do rdzenia odkręcisz kluczem M17 - sam to zrobiłem bez problemów. Przy zdejmowaniu cewki uważaj aby nie zgubić aluminiowych blaszek widocznych na rdzeniu. Najlepiej od razu je zdejmij i schowaj razem z cewką.
Rdzeń elektrozaworu u podstawy posiada płaszczyzny na klucz M22, ale to wszystko co widać. Nie wiadomo, czy gwint jest prawy, czy lewy, ani jakiego typu są tam uszczelnienia.
Oczywiście wszelkie prace wykonuj po całkowitym opróżnieniu zbiornika.

Jednym słowem będziesz pionierem w tym temacie - czekamy z niecierpliwością na rezultaty i fotoreportaż :smile:
Wcześniej jednak napisz, gdzie dokładnie ucieka gaz.

Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony śr mar 25, 2009 23:47 przez tigercng, łącznie zmieniany 1 raz.
Paweł K Rzeszów
Posty: 63
Rejestracja: ndz mar 09, 2008 15:37
CNG car: Zafira 2003r.
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Paweł K Rzeszów »

tigercng, Dzięki Wielki Człowieku :wink: Powiem tak - Sam staram się robić coś co potrafię albo wiem ze nie popsuję ( dlatego pisałem do Ciebie i nie tylko ) , osłony i badanie szczelności robiłem w warunkach powiedzmy nie szczególnych - bo kanał był kiepski i jeszcze wiatr mi tak "pomagał" że większość psikanego spraya wylądowała na mojej twarzy ale ... bardzo prawdopodobne że w piątek znajdę trochę czasu po południu i tak jak napisałeś zdejmę cewkę i sprawdzę - raczej jest tak jak napisałeś ,gaz ucieka właśnie tam - dzwoniłem dziś o dostępność takich zaworów w servisie i na jutro mam mieć odpowiedź , jeszcze próbowałem dostać się do servisantów autobusów w Rzeszowskim MPK ale blokuję ich dostęp części ( nie rozgrzebią mi auta bo nie wiedzą czy części są dostępne) . Mam jeszcze małą prośbę do Ciebie - kiedyś podesłałeś mi oznaczenie zaworu wlewu gazu - chodzi mi o to że zawór do butli jest dostępny na ebayu ale to nie jest oryginał i tu jest kłopot ... inna cewka inne wszystko - w ostateczności pewnie trzeba będzie się poratować ale wolałbym oryginał - Interesuje mnie czy był jeden typ w zafirach ( bo nie jestem pewny czy na 4 i 2 jest taki sam ) i może wiedziałbyś gdzie sam cały zawór(y) byłby do kupienia ... Na razie tyle ... Zobaczymy co wyjdzie dalej ... Wielkie Dzięki !!!
Mazda B2500 2003r., Opel Zalira 1,6CNG 2003r. Sprinter 308CDI 2,2 2000r.
tigercng
Moderator
Posty: 1363
Rejestracja: wt lip 24, 2007 20:10
CNG car: Zafira 1.6 CNG Monovalent Plus 2003'
Lokalizacja: W-wa

Post autor: tigercng »

Paweł K Rzeszów pisze:zdejmę cewkę i sprawdzę - raczej jest tak jak napisałeś ,gaz ucieka właśnie tam
Eeee, czyli nie wiesz dokładnie z którego miejsca ucieka gaz.
Ja zasugerowałem się pianką widoczną na Twoich zdjęciach.
To najlepsza wiadomość, bo może się okazać że gaz ucieka na przyłączeniu przewodów. To najbardziej prawdopodobne i jednocześnie najłatwiejsze do naprawienia - tak było u Mostka. I nie trzeba zdejmować cewki.

Sprawdź to bardzo dokładnie, bo to kluczowa sprawa. Jako spray najlepiej wykorzystać płyn do mycia okien w "psikaczu" - daje gęstą pianę oblepiającą wszystko dokładnie. Na specjalne spraye szkoda kasy.
Paweł K Rzeszów pisze:Interesuje mnie czy był jeden typ w zafirach ( bo nie jestem pewny czy na 4 i 2 jest taki sam ) i może wiedziałbyś gdzie sam cały zawór(y) byłby do kupienia
W Oplach są stosowane trzy typy zaworów, które najłatwiej rozpoznać po kształcie i kolorze cewki:
1. Szary prostopadłościan z prostokątnym złączem AMP (Twój przypadek):
"* CEODEUX ** CNG, 12 V DC, 6 W, G.-D. de Luxembourg", oporność 25 ohm, cena ?, numer kat. Opel: ?.
2. Czarny prostopadłościan z owalnym złączem AMP:
"* CEODEUX ** CNG, 12 V DC, 6,5 W, G.-D. de Luxembourg", oporność 21 ohm, cena 176 zł, numer kat. Opel: 88 53 36.
3. Czarny walec z owalnym złączem AMP:
"Landi-Renzo (L), med, 12 V, 11 W", oporność 12 ohm, cena 100 zł, numer katalogowy Opel: 88 51 69.

Te numery katalogowe dotyczą cewek, które są elementem wymiennym. Nie wiem, czy cały zawór również jest elementem wymiennym, jutro to sprawdzę na rysunkach.
W jednym egzemplarzu samochodu z pewnością wszystkie cztery zawory są jednakowe.

Podstawą dalszych rozważań jest dokładne ustalenie miejsca ulatniania się gazu, więc czekam na wiadomość. Najlepiej jedź do warsztatu na podnośnik kolumnowy, zdejmi osłony i lewe koło, i psikaj do skutku :razz:

Pozdrawiam

[ Dodano: Czw Mar 26, 2009 09:47 ]
Z rysunków wynika, że elektrozawór jest dostępny jako część zamiennna. Są też dostępne osobno wszystkie detale wkręcane w korpus (PRD, rdzeń, przyłącza itp.). Rys. R7, detale od 27 do 51.
Ostatnio zmieniony pn gru 20, 2010 14:21 przez tigercng, łącznie zmieniany 6 razy.
Paweł K Rzeszów
Posty: 63
Rejestracja: ndz mar 09, 2008 15:37
CNG car: Zafira 2003r.
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Paweł K Rzeszów »

tigercng, Witam ponownie, w obu zaworach gaz się ulatnia na trzpieniu cewki wkręcanym do zaworu ,mi udało mi się samemu (przynajmniej może na chwilę) zlikwidować nieszczelność na ostatniej(4-tej butli) a wyglądało to tak - cewka jak była dokręcona to gaz się ulatniał (Fot. 1.), po ściągnięciu jej z trzpienia nieszczelność znikła (Fot. 2).
Fot. 1.Obrazek Fot. 2.Obrazek Fot. 3.Obrazek
Jak widać na zdjęciach na trzpieniu jest oring i po wyczyszczeniu obróciłem cewkę o 180 stopni i zakręciłem -po prostu pod nakrętką która jest też z oringiem i jest zaślepiona -nie jest na wylot- było czysto a od spodu cewki rdza i brud - zakręciłem i jest ok (Fot. 3.).
Na drugi dzień zatankowałem gaz i znów sprawdziłem jest w porządku, czyli został mi ten drugi zawór gdzie nieszczelność wydawała się mniejsza ale z nim niestety już nie jest tak prosto , nie dość że nie ma dostępu zbytnio to jeszcze po odkręceniu nakrętki nie chciała cewka się dać ruszyć , męczyłem , rozruszałem ją w prawo w lewo i jak zacząłem wyczuwać mały ruch góra-dół pojawił się syk gazu , więc zostało mi zakręcić ręcznie wszystkie butle bo zakręcenie tej nic nie daję-połączone są w szereg- i po mękach ponieważ jeszcze wyszedł problem z przewodami hamulcowymi które blokowały ściągnięcie cewki (Fot. 4.) udało mi się ją ściągnąć . Więc popsikałem sprajem (Fot. 5.) i odkręciłem gaz na tej butli i wyszło (Fot. 6.) że tak samo jak na tej wcześniejszej gaz ulatnia się na trzpieniu cewki, tylko że tu ulatnia się tak że go już słychać było (Fot. 7.).
Fot. 4.Obrazek Fot. 5.Obrazek Fot. 6.Obrazek Fot. 7.Obrazek Fot. 8.Obrazek
Ten trzpień niestety już nie miałem możliwości czasowych wykręcić ale zrobię to być może w poniedziałek (Fot. 8.) - na razie zakręciłem butle jeździmy na benzin i bez osłon ... Wniosek : producent przewidział że na trzpieniu mogą pojawiać się z czasem nieszczelności i dlatego zastosował oring pod cewką i nakrętkę do przykręcania cewki -zaślepioną też z oringiem to przy małych nieszczelnościach wystarcza jak na razie sprawdza się na mojej 4 butli , w drugiej niestety zostaje mi przynajmniej wykręcenie trzpienia i jego wymiana -lub wymiana całego zaworu - co by mi nie pasowało - strasznie mało miejsca i nie wiem czy nie skończy się wyciągnięciem na zewnątrz całych sań z tymi dwoma przednimi butlami , Jeszcze nie mam odpowiedzi odnośnie dostępności takiego całego zaworu z servisu ale być może jest możliwość kupienia tylko trzpienia z uszczelniaczami co by mnie bardzo satysfakcjonowało ;] Tigercng napisałeś że są dostępne osobno wszystkie detale wkręcane w korpus - więc wychodzi na to że i to co ja nazywam trzpień to będzie to kupienia tylko gdzie jak byś jeszcze napisał haha - wiem wymagam za dużo ale i tak Dzięki Wielki Człowieku :mrgreen:
Ostatnio zmieniony pn mar 30, 2009 11:35 przez Paweł K Rzeszów, łącznie zmieniany 1 raz.
Mazda B2500 2003r., Opel Zalira 1,6CNG 2003r. Sprinter 308CDI 2,2 2000r.
tigercng
Moderator
Posty: 1363
Rejestracja: wt lip 24, 2007 20:10
CNG car: Zafira 1.6 CNG Monovalent Plus 2003'
Lokalizacja: W-wa

Post autor: tigercng »

Paweł, pozwoliłem sobie przeedytować Twój post (dodałem miniatury).
Paweł K Rzeszów pisze:Wniosek : producent przewidział że na trzpieniu mogą pojawiać się z czasem nieszczelności i dlatego zastosował oring pod cewką i nakrętkę do przykręcania cewki -zaślepioną też z oringiem
Obserwacja prawidłowa, ale wniosek już nie ;-). Te oringi na rdzeniu i na nyplu mają zapobiec przedostaniu się słonej wody spod kół do szczeliny między cewką a rdzeniem, a nie uszczelnić połaczenie gazowe. Słona woda, która się tam wdziera i zalega, powoduje korozję, co zresztą widać na Twoich zdjęciach.
Wąska część rdzenia, na którą nasuwa się cewkę, i szeroka część u podstawy to jest jednolita całość. Tam nie ma skąd uciekać gaz, chyba że doszło do mechanicznego uszkodzenia, czyli pęknięcia w miejscu gdzie wąska część przechodzi w szeroką. Korozja może tutaj też mieć swój udział, może ktoś "na chama" dokręcał nypel do cewki, może elektrozwór został uderzony przy montażu/demontażu butli.
To częściowo wyjaśnia Twój sukces w uszczelnieniu, odkręciłeś nypel, na rdzeń przestała działać siła rozciągająca i pęknięcie się zamknęło. Fot. 6. gdzie bąbelek jest właśnie w tym miejscu to sugeruje, ale mi nadal wydaje się to mało prawdopodobne, więc ponownie radzę dokładnie sprawdzić, czy gaz ulatnia się z:
a) z przejścia rdzenia z części wąskiej (na cewkę) do części szerokiej (podstawa), czyli w miejscu gdzie jest o-ring;
b) z miejsca, gdzie podstawa rdzenia jest wkręcona w mosiężny korpusu zaworu.
Paweł K Rzeszów pisze:strasznie mało miejsca i nie wiem czy nie skończy się wyciągnięciem na zewnątrz całych sań z tymi dwoma przednimi butlami.
Unikaj wyciągania butli, bo będziesz musiał rozkręcić połączenia przewodów gazowych. Jest potem duży kłopot z uszczelnieniem tego po złożeniu.
Paweł K Rzeszów pisze:Jeszcze nie mam odpowiedzi odnośnie dostępności takiego całego zaworu z servisu ale być może jest możliwość kupienia tylko trzpienia z uszczelniaczami co by mnie bardzo satysfakcjonowało ;] Tigercng napisałeś że są dostępne osobno wszystkie detale wkręcane w korpus - więc wychodzi na to że i to co ja nazywam trzpień to będzie to kupienia tylko gdzie jak byś jeszcze napisał haha - wiem wymagam za dużo ale i tak Dzięki Wielki Człowieku :mrgreen:
Rdzeń (czy jak to nazywasz trzpień) elektrozaworu jest częścią wymienną, i na rysunku z katalogu oplowskiego R7 jest to detal 29, numer oplowski do zamówienia to 885 251, cena ponad 400 zł. Detal 30 to nakrętka-nypel. Część występuje w katalogu, ale dane do zamówienia są "wyszarzone", co oznacza konieczność kontaktu mailowego serwisu z działem części zamiennych GM i indywidualnego ustalenia dostępności. W Twoim imieniu zadałem takie zapytanie, odpowiedź najczęściej przychodzi następnego dnia.
Obrazek - strona R7 z katalogu Opla

2009-03-31 - mam już odpowiedź, skorygowałem też numer katalogowy. Części są dostępne z magazynu w Niemczech, czas dostawy nieco ponad 1 tydzień. Podziękowania dla pana K. z działu części zamiennych Opel-Miniewski. Tam zawsze można liczyć na szybką i fachową obsługę w zakresie częsci zamiennych.
885251 - trzpień elektrozaworu ROTAREX (CEODEUX)
885383 - trzpień elektrozaworu LANDI-RENZO
Ostatnio zmieniony śr cze 22, 2011 00:18 przez tigercng, łącznie zmieniany 10 razy.
Paweł K Rzeszów
Posty: 63
Rejestracja: ndz mar 09, 2008 15:37
CNG car: Zafira 2003r.
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Paweł K Rzeszów »

Witaj - "...a) z przejścia rdzenia z części wąskiej (na cewkę) do części szerokiej (podstawa), czyli w miejscu gdzie jest o-ring..." dokładnie tam ucieka gaz - to wiem już na 100% po dwóch badaniach tam gdzie Tobie wydaje się mało prawdopodobne ... tak było na ostatniej 4-tej butli i dlatego na razie udało mi się to uszczelnić ( odwróciłem cewkę i też ją przykręciłem - wiem że to pewnie tylko na chwilkę ale... ) Wiem że wyciąganie butli jest skomplikowane -dlatego sam chciałem się upewnić co do nieszczelności żeby zlecić komuś i mieć pewność - Odnośnie mechanicznego uszkodzenia rdzeni , tu bym się spierał bo u mnie taka sama nieszczelność wystąpiła na dwóch różnych zaworach , być może korozja ... zobaczymy , Dziś niestety nie udało mi się poświęcić czasu na zafirę ale jak tylko odkręcę ten rdzeń - będę chciał odkręcić bez opuszczania butli - zaraz daję znać i robię foty . Dzięki za zainteresowanie i też czekam na Twoją odpowiedź w mojej sprawie bo dziś też nie otrzymałem odpowiedzi - zostanie mi pewnie ręczne pokazanie wg. Twoich wskazówek u nas w serwisie ... Pozdrawiam .
Mazda B2500 2003r., Opel Zalira 1,6CNG 2003r. Sprinter 308CDI 2,2 2000r.
tigercng
Moderator
Posty: 1363
Rejestracja: wt lip 24, 2007 20:10
CNG car: Zafira 1.6 CNG Monovalent Plus 2003'
Lokalizacja: W-wa

Post autor: tigercng »

Paweł K Rzeszów pisze:...a) z przejścia rdzenia z części wąskiej (na cewkę) do części szerokiej (podstawa), czyli w miejscu gdzie jest o-ring..." dokładnie tam ucieka gaz - to wiem już na 100% po dwóch badaniach tam gdzie Tobie wydaje się mało prawdopodobne
Okej, okej, ja tylko chciałem się upewnić :wink:
Paweł K Rzeszów pisze:Odnośnie mechanicznego uszkodzenia rdzeni , tu bym się spierał bo u mnie taka sama nieszczelność wystąpiła na dwóch różnych zaworach , być może korozja ... zobaczymy
No jakoś musiało powstać to pęknięcie. Pozostaje jeszcze wada fabryczna, czyli pęknięcie powstało już na etapie produkcji, a podczas eksploatacji tylko powiększyło swoje rozmiary.
Paweł K Rzeszów pisze:jak tylko odkręcę ten rdzeń - będę chciał odkręcić bez opuszczania butli - zaraz daję znać i robię foty.
Pamiętaj, że gwint może być lewy.
Paweł K Rzeszów pisze:Dzięki za zainteresowanie i też czekam na Twoją odpowiedź w mojej sprawie bo dziś też nie otrzymałem odpowiedzi - zostanie mi pewnie ręczne pokazanie wg. Twoich wskazówek u nas w serwisie.
Nie ma sprawy, sam jestem ciekawy wyników, na które niecierpliwie czekamy. To, czego się dowiedziałem w Oplu, masz dołożone do mojego wcześniejszego postu. Zeskanowałem także wspomniany rysunek R7.
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony czw sty 01, 1970 02:00 przez tigercng, łącznie zmieniany 1 raz.
Paweł K Rzeszów
Posty: 63
Rejestracja: ndz mar 09, 2008 15:37
CNG car: Zafira 2003r.
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Paweł K Rzeszów »

Witam - udało się nie opuszczać butli i wykręcić ten felerny trzpień ( dopiero dziś, parę prób było ) a już myślałem że się nie da... PODPOWIADAM DLA POTOMNYCH!!! Do drugiej butli klucz płaski 17 trzeba uciąć na 1/3 i dodatkowo mieć szlifierkę pod ręką - dostęp tragiczny - nie da się tego zrobić z ziemi (3 próby - nieudane) tylko wysoki podnośnik !!! Niestety producent nie przewidział problemów i są na klucz tylko dwa nacięcia a przy tragicznym dostępie ...dobra nie straszę ;] I dodatkowo jeżeli wykręcacie coś to nie wystarczy zakręcić ręcznie zbiorniki TRZEBA JESZCZE WYPALIĆ GAZ KTÓRY JEST W UKŁADZIE ZASILANIA!!! nie piszę po to żeby komuś nie syczało ;) tylko tam jest duże ciśnienie które nie pomaga a wręcz przeszkadza w odkręceniu czegokolwiek !!! Z mojego doświadczenia wyszło że wszystko się da odkręcić ... jak się wypali gaz z układu zasilania - nie ma ciśnienia "...to w palcach idzie ..." ;))) Po demontażu na wszelki wypadek wymieniliśmy uszczelniacz i zakręciliśmy go jeszcze raz , niestety trzeci raz potwierdziło się to co pisałem od początku - widać było po przystawieniu lusterka dokładnie i słychać !!! Jest jakaś mikro szczelina pomiędzy tą szeroką częścią z gwintem wkręcanym do całego zaworu butli a samym trzpieniem elektrozaworu - dokładnie tam jest jakiś mikro otwór :evil: .... Jeżeli chodzi o trzpień, teraz mam go wykręconego i myślę co zrobić dalej ... Podpowiedzi mam dużo od znajomych i też gazowników - oczywiście
1)serwis ci wymieni ... dobra byłem dwa razy i nawet nie chcą części zamówić a co do wymiany... lepiej nie pytać ...
2) poszukaj na allegro - no tak mają różne instalacje ale takiej ciężko spotkać ...
3) spawanie plazmowe i obróbka - i to jest raczej to do czego się skłaniam ... gorzej z wykonaniem u mnie blisko bo WSK w kryzysie nie przyjmuje zleceń zewnętrznych ...
4) ... znajomy tokarz - który jest mistrzem świata ... ale czy da radę , jeszcze nie pytałem
i daje namiar na fotki po rozbiórce ....)
Obrazek

Te 4 podpowiedzi to są te realne , z tych mniej realnych to były do zniesienia "...wytoczą ci korek i sobie zaślepisz - po co ci cewka na każdym zaworze...", Wymień cały zawór na inny ( brc) i ten zostanie ci na części - kłopot w tym że wymiana całego zaworu to opuszczanie butli i przerabianie końcówek od gazowych po elektrycznych ... , no ale były jeszcze takie '... omiń tą felerną butlę i hulaj na na trzech
Jutro jeszcze pomyślę -
Ostatnio zmieniony czw sty 01, 1970 02:00 przez Paweł K Rzeszów, łącznie zmieniany 1 raz.
Mazda B2500 2003r., Opel Zalira 1,6CNG 2003r. Sprinter 308CDI 2,2 2000r.
tigercng
Moderator
Posty: 1363
Rejestracja: wt lip 24, 2007 20:10
CNG car: Zafira 1.6 CNG Monovalent Plus 2003'
Lokalizacja: W-wa

Post autor: tigercng »

Cześć, dziękujemy za relację i rady.
Paweł K Rzeszów pisze:1) serwis ci wymieni ... dobra byłem dwa razy i nawet nie chcą części zamówić a co do wymiany... lepiej nie pytać ...
Taki mamy niestety poziom serwisu Opla w Polsce.
Jednak w Opel-Miniewski zamówisz bez problemu - sprawdzałem. Wymianę wykonaj najlepiej sam, pewnie teraz jesteś najbardziej doświadczonym fachowcem w Polsce w tym temacie ;-)
Paweł K Rzeszów pisze:2) poszukaj na allegro - no tak mają różne instalacje ale takiej ciężko spotkać ...
Widziałem jedynie kompletną instalację od Combo z trzema butlami i zaworami. Trzeba by sprawdzić, czy zawory są tego samego typu co Twoje, ale cena 2000 zł raczej odstrasza od pójścia tą drogą.
Paweł K Rzeszów pisze:3) spawanie plazmowe i obróbka - i to jest raczej to do czego się skłaniam ... gorzej z wykonaniem u mnie blisko bo WSK w kryzysie nie przyjmuje zleceń zewnętrznych ...
Hmm, próbuj. Wszystko zależy od jakości wykonanej pracy. Upewnij się wcześniej, bo szkoda kasy.
Paweł K Rzeszów pisze:4) ... znajomy tokarz - który jest mistrzem świata ... ale czy da radę , jeszcze nie pytałem
Na tokarce nie da rady, zbyt mały i złożony detal, małe tolerancje oraz zbyt trudny w obróbce materiał. Dorabiałem kiedyś coś dużo prostszego w profesjonalnym zakładzie narzędziowym na szlifierkach sterowanych numerycznie. Efekt jednak nie był zadowalający.

Ja zamówiłbym część w serwisie i wymienił sam.
Dla ułatwienia wkręcania można się zastanowić nad dorobieniem pierścienia-przejściówki. Wewnątrz otwór do trzpienia, a na zewnątrz szęsciokąt np. M24 na klucz oczkowy.
BTW, z Twoich zdjęć wynika, że gwint jest standardowy, czyli prawy (?).

Pozdrawiam i czekam na dalszy ciąg.
Ostatnio zmieniony pt kwie 17, 2009 13:15 przez tigercng, łącznie zmieniany 2 razy.
Paweł K Rzeszów
Posty: 63
Rejestracja: ndz mar 09, 2008 15:37
CNG car: Zafira 2003r.
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Paweł K Rzeszów »

a więc od końca ... Gwint standardowy - czyli prawy , co do przejściówki - może i byłoby tylko ... tam jest tak mało miejsca że używanie jeszcze większych kluczy( nawet oczkowych) wcale mogło by nie pomóc - tym bardziej że to raczej przypadłością nagminną nie jest (ja nie miałem niestety szczęścia :]) , co do tokarza na razie na jutro wytoczy mi nypla na wzór aby zaślepić i uszczelnić ( wsadziłem tam plastykowy korek i obwinąłem izolacją ) zakręcę a może się da tak chwile na gazie pojeździć ( bo wachę leję już od trzech tygodni po zakręceniu butli :((a jazda - tankowałem nawet shella V-power rancing(100) i leje verwę 98 , jest beznadziejna - to nie to samo ) do czasu znalezienia wyjścia z sytuacji ... Odnośnie zakupu nowego trzpienia wolałbym się wstrzymać - nie ze względu tylko na cenę (chociaż za kawałek wytoczonego i wyszlifowanego chromoniklu tyle kasy ?- w brc cały nowy kompletny zawór do butli z cewką na ebayu ok 300zł. - dzwoniłem pytałem musiałbym podać tylko dokładny gwint - mają wszystkie - dodatkowo w cenie końcówki do przewodów ) ale też przez ten zawór ostatni ( co pisałem wcześniej że udało mi się go uszczelnić ) , być może za chwilę z nim będzie to samo (chociaż będzie dostęp łatwiejszy przynajmniej ) , lepiej teraz mając ściągnięte osłony pobawić się w "poprawienie fabryki" -przynajmniej aura dopisuje :)))- niż za chwilę znów mieć następny ten sam problem , gdyby mi się gdzieś udało ( mój tokarz chciał się podjąć ale wyjaśniłem mu że tam jest duże ciśnienie i w środku musi być idealna gładź , to na razie odpuścił- zrobi nypla) dotoczyć i obrobić polerką środek ale zrobić dodatkowo wkręcanie na sześciokant było by DUŻO wygodniej :) Trudny materiał masz rację ale... ktoś to przecież zrobił i ... nie takie cuda się wyprawiało ale do dłuższa opowieść i nie to forum ... :lol: Pozdrawiam i jak tylko coś zdziałam ...albo nie :evil: to napiszę
Mazda B2500 2003r., Opel Zalira 1,6CNG 2003r. Sprinter 308CDI 2,2 2000r.
tigercng
Moderator
Posty: 1363
Rejestracja: wt lip 24, 2007 20:10
CNG car: Zafira 1.6 CNG Monovalent Plus 2003'
Lokalizacja: W-wa

Post autor: tigercng »

Paweł K Rzeszów w poprzednim mailu pisze:Do drugiej butli klucz płaski 17 trzeba uciąć na 1/3 i dodatkowo mieć szlifierkę pod ręką
Raczej klucz płaski 22. Na klucz 17 jest tylko ten korek z góry.
Paweł K Rzeszów pisze:chociaż za kawałek wytoczonego i wyszlifowanego chromoniklu tyle kasy ?
Cena obejmuje kompletny zawór, to jest wszystkie sprężynki i tłoczki w środku które widać na Twoich zdjęciach, a nie tylko sam korpus. Zresztą to jest Serwis Fabryczny :razz:
Oczywiście zgodnie z tym co piszesz wypada zamówić i wymienić elementy w obu nieszczelnych zaworach (na obu butlach).
Obrazek
Paweł K Rzeszów pisze:Trudny materiał masz rację ale... ktoś to przecież zrobił
No tak, ale seryjnie i na profesjonalnych dwustronnych automatach szlifierskich. Takich jest kilka w Polsce, np. Fanar w Ciechanowie mógłby to dorobić.

Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony czw sty 01, 1970 02:00 przez tigercng, łącznie zmieniany 5 razy.
Paweł K Rzeszów
Posty: 63
Rejestracja: ndz mar 09, 2008 15:37
CNG car: Zafira 2003r.
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Paweł K Rzeszów »

Witam - z kluczem oczywiście pomyłka (sorry ) , znajomy znajomego pospawał mi dziś plazmowo dookoła rdzeń i stwierdził że nie było żadnej dziurki po czym po odczyszczeniu specjalną tarczą polerską zlokalizował pęknięcie , znajdowało się na tym cienkim trzpieniu pod blaszkami czyli wyżej niż łączenie tych dwóch elementów (widać ten wyżej spaw nad podstawą)
Obrazek
... co do efektów niestety musimy poczekać do poniedziałku , na śmierć zapomniałem o dobraniu nowego oringu a w sobotę po południu... można palić grilla :mrgreen: a nie szukać otwartego sklepu z takimi rzeczami , korek też mam dorobiony ale ... też nie mam oringu :lol: , tragedii nie będzie jak się operacja nie uda bo koszt nypla 15zł. a spawanie dwa dobre piwka :wink: Więc Wszystkim Miłego weekendu Pozdrawiam :wink:

P.S. Pogoda Super więc Zośce buty też zmieniłem :wink:
Obrazek a to mój syn Mateusz
Ostatnio zmieniony czw sty 01, 1970 02:00 przez Paweł K Rzeszów, łącznie zmieniany 2 razy.
Mazda B2500 2003r., Opel Zalira 1,6CNG 2003r. Sprinter 308CDI 2,2 2000r.
tigercng
Moderator
Posty: 1363
Rejestracja: wt lip 24, 2007 20:10
CNG car: Zafira 1.6 CNG Monovalent Plus 2003'
Lokalizacja: W-wa

Post autor: tigercng »

Eee, no to super masz zrobione. Ten spaw plazmowy wygląda całkiem profesjonalnie, ciekawe czy też będzie dobrze trzymał.
Szkoda że nie zrobiłeś zdjęcia tak, żeby było jeszcze widać to pęknięcie. Czy wyglądało bardziej na wadę materiałową, czy też na efekt korozji ?

Miłego weekendu!

PS. Wstawiłem miniatury do Twojego postu :smile:
Ostatnio zmieniony czw sty 01, 1970 02:00 przez tigercng, łącznie zmieniany 1 raz.
Paweł K Rzeszów
Posty: 63
Rejestracja: ndz mar 09, 2008 15:37
CNG car: Zafira 2003r.
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Paweł K Rzeszów »

co do jakości ... zobaczymy jak się sprawdzi - odnośnie pęknięcia wg. mnie i spawacza wychodzi na wadę - najprawdopodobniej te części są osobno toczone a następnie zaprasowywane na gorąco , co do metalu wyglądało to na początku jak chromonikiel ale spawacz stwierdził że jednak nie - ale to jest stop z metali nierdzewnych , nie jest twardy (jak widać na zdjęciach) w miejscu klucza odkształcił się , a więc korozja raczej nie wchodzi...tym bardziej że blaszki owszem skorodowane -te dolne ale po odczyszczeniu cały rdzeń wygląda nieźle ... co do miniatur to ja jestem bardzo wdzięczny :wink: Pozdrawiam
Mazda B2500 2003r., Opel Zalira 1,6CNG 2003r. Sprinter 308CDI 2,2 2000r.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Opel”