wiadomość nie jest nowa, ma już ponad miesiąc. Pewnie część z was czytała o tym na stronach IANGV, gibgas i wielu innych zagranicznych portalach.
http://www.ngvglobal.com/en/market-deve ... 01983.html
Poniżej moje tłumaczenie całości informacji (ale jak ktoś zrobi lepsze, to proszę się nie krępować i mnie poprawić):
Tu jest link do późniejszej informacji, podającej jak mogą wyglądać szczegóły tej inicjatywy:IANGV pisze:Gazprom chce zbudować sieć stacji CNG w Europie.
Alexei Miller, prezes Gazpromu - gazowego giganta kontrolowanego przez rosyjski rząd - zapowiedział, że firma chce rozwijać sieć stacji tankowania CNG w całej Europie. "Chciałbym ogłosić nową inicjatywę Gazpromu. Proponujemy naszym europejskim partnerom wspólny projekt stworzenia gęstej sieci stacji tankowania gazem ziemnym, z udziałem Gazpromu," powiedział Miller, który jest także przewodniczącym rady nadzorczej, na dorocznym spotkaniu udziałowców firmy w Moskwie.
Miller powiedział, że CNG może być najlepszą alternatywą dla tradycyjnych paliw ropopochodnych. "Nie ma żadnej realnej alternatywy dla wykorzystania węglowodorów obecnie, lub w ciągu najbliższych dziesięcioleci," powiedział Miller, dodając że "próba zastąpienia paliw silnikowych biopaliwami prowadzi do zagrożenia globalnym kryzysem żywnościowym".
Gazprom dysponuje ogromnymi, własnymi zasobami. Jeżeli ta ich oferta zostanie przyjęta przez europejskich partnerów, może to spowodować przyśpieszenie przejścia na NGV w Europie.
http://www.ngvglobal.com/en/editorial-c ... 01991.html
Wiadomość jest długa, więc nie będę jej tłumaczył w całości, podam jednak skrót najciekawszych fragmentów.
Zakładając skromny 5% udział Polski w tym przedsięwzięciu, oznacza to szansę na budowę 300 nowych stacji CNG w Polsce !!!IANGV pisze:1. Wartość inwestycji firmy Shell w Katarze w jeden zakład przetwarzania gazu ziemnego na paliwa płynne (GTL - Gas To Liquid - nie mylić z LNG), które to paliwo może być bezpośrednio użyte w samochodach, to 18 mld USD.
2. Można określić zakładany poziom inwestycji Gazpromu w stacje CNG na 10% tej sumy, czyli 1,8 mld USD. Przy cenie jednej nowej stacji CNG 300 tys. USD można za to zbudować 6000 nowych stacji w Europie.
Wprawdzie nadal daleko by nam było do takiego poziomu, jak np. w Niemczech, ale może chociaż dogonimy Ukrainę.
A teraz dla kontrastu poczytajcie, jakie głupoty wypisują na ten temat nasze gazety i portale internetowe. Już same tytuły tych "newsów" powinny wystarczyć.
WNP.PL - Serwisy branżowe - Rosjanie myślą o europejskiej sieci LPG
pb.pl - Gazprom proponuje budowę sieci stacji z LPG w Europie
infogaz.pl - Gazowniczy Serwis Internetowy - Gazprom zbuduje stacje LPG
Pytanie jest, skąd się biorą takie wyłącznie dezinformacyjne wiadomości w naszych mediach? Czy to działalność "szarej sieci" korupcyjnych powiązań naszych urzędników z właścicielami koncernów paliwowych, czy też zwykła dziennikarska głupota? A może jedno i drugie?
Partnerem Gazpromu w Polsce jest PGNiG, a więc mimo wszystko czekałem naiwnie na reakcję PGNiGu. Nie doczekałem się żadnej oficjalnej, ani nieoficjalnej reakcji.