Samodzielne tankowanie CNG
-
Touran_CNG
- Posty: 171
- Rejestracja: wt paź 07, 2008 02:26
- Lokalizacja: Warszawa
Samodzielne tankowanie CNG
Witam. Zastanawiam się dlaczego w zachodniej Europie tankowanie samodzielne jest możliwe a w Polsce NIE ! Czy w naszym kraju powstaną samoobsługowe stacje tankowania CNG takie jakie można spotkać np. w Niemczech. Jeżeli stanowi to problem przeszkolenia osób które mają uprawnienia do tankowania to pewnie 100% użytkowników pojazdów zasilanych gazem CNG pragnęłoby mieć taki kurs ukończony. ( dodatkowa kasa dla kogoś kto takie szkolenia przeprowadza). Czy w naszym kraju nie można każdej osobie , która taki kurs ukończy wydać odpowiedniej karty magnetycznej za pomocą której automatyczny dystrybutor rejestrowałby osobę , która dokonuje tankowania gdzie później w dalszej procedurze tankowania , pozwoli na zapłacenie karta płatniczą. Super rozwiązanie w naszym kraju gdzie wszystko idzie pod górę.
Ostatnio zmieniony ndz lut 01, 2009 00:33 przez Touran_CNG, łącznie zmieniany 1 raz.
-
administrator
- Administrator
- Posty: 1583
- Rejestracja: śr lip 18, 2007 11:10
- Lokalizacja: Radom
-
tigercng
- Moderator
- Posty: 1363
- Rejestracja: wt lip 24, 2007 20:10
- CNG car: Zafira 1.6 CNG Monovalent Plus 2003'
- Lokalizacja: W-wa
Koledzy, właśnie sprawa jest bardzo ciekawa, i według mnie to nie ma żadnych przeszkód prawnych w samodzielnym tankowaniu CNG.
Jest Rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 18 lipca 2001 r. w sprawie trybu sprawdzania kwalifikacji wymaganych przy obsłudze i konserwacji urządzeń technicznych. (Dz.U. Nr 79, poz. 849, z dnia 31 lipca 2001 r.), którego podstawą jest art. 23 ust. 5 ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o dozorze technicznym (Dz. U. Nr 122, poz. 1321) (pełny tekst).
W tym rozporządzeniu jest Załącznik nr 2:
RODZAJE URZĄDZEŃ TECHNICZNYCH, PRZY KTÓRYCH OBSŁUDZE I KONSERWACJI WYMAGANE JEST POSIADANIE KWALIFIKACJI
1. Urządzenia techniczne, przy których obsłudze wymagane jest posiadanie kwalifikacji:
Nie dotyczy jednak CNG, który przecież nie jest skroplony
Pozdrawiam
Jest Rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 18 lipca 2001 r. w sprawie trybu sprawdzania kwalifikacji wymaganych przy obsłudze i konserwacji urządzeń technicznych. (Dz.U. Nr 79, poz. 849, z dnia 31 lipca 2001 r.), którego podstawą jest art. 23 ust. 5 ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o dozorze technicznym (Dz. U. Nr 122, poz. 1321) (pełny tekst).
W tym rozporządzeniu jest Załącznik nr 2:
RODZAJE URZĄDZEŃ TECHNICZNYCH, PRZY KTÓRYCH OBSŁUDZE I KONSERWACJI WYMAGANE JEST POSIADANIE KWALIFIKACJI
1. Urządzenia techniczne, przy których obsłudze wymagane jest posiadanie kwalifikacji:
- (...)
11. zbiorniki stałe z zespołami napędowymi na skroplone gazy węglowodorowe oraz zbiorniki przenośne o pojemności powyżej 350 cm3 - w zakresie napełniania,
Nie dotyczy jednak CNG, który przecież nie jest skroplony
Pozdrawiam
-
Touran_CNG
- Posty: 171
- Rejestracja: wt paź 07, 2008 02:26
- Lokalizacja: Warszawa
-
administrator
- Administrator
- Posty: 1583
- Rejestracja: śr lip 18, 2007 11:10
- Lokalizacja: Radom
Moim zdaniem PGNiGe musi powoływać się na jakąś inną ustawę w tym wypadku, bo np. na stacji w Radomiu jest zawsze pracownik gazowni, a nie MZDiK jako pracownik stacji paliw. On zajmuje się tankowaniem wszystkich autobusów.
Ale myślę, że jeśli nie ma żadnych przeciwwskazań ze strony prawa to sprawa idealnie pasuje pod pracę komisji sejmowej Janusza Palikota "Przyjazne państwo". Bo na co może się powołać MG, MF czy MI, kiedy na zachodzie samodzielne tankowanie pojazdów CNG to powszechna praktyka? Klasyczny polski absurd prawny.
Ale myślę, że jeśli nie ma żadnych przeciwwskazań ze strony prawa to sprawa idealnie pasuje pod pracę komisji sejmowej Janusza Palikota "Przyjazne państwo". Bo na co może się powołać MG, MF czy MI, kiedy na zachodzie samodzielne tankowanie pojazdów CNG to powszechna praktyka? Klasyczny polski absurd prawny.
Karol Wieczorek
-
tigercng
- Moderator
- Posty: 1363
- Rejestracja: wt lip 24, 2007 20:10
- CNG car: Zafira 1.6 CNG Monovalent Plus 2003'
- Lokalizacja: W-wa
Może tak przewiduje umowa pomiędzy Gazownią i MZDiK. Nie musi to wynikać z ustawy.administrator pisze:Moim zdaniem PGNiGe musi powoływać się na jakąś inną ustawę w tym wypadku, bo np. na stacji w Radomiu jest zawsze pracownik gazowni, a nie MZDiK jako pracownik stacji paliw. On zajmuje się tankowaniem wszystkich autobusów.
-
Touran_CNG
- Posty: 171
- Rejestracja: wt paź 07, 2008 02:26
- Lokalizacja: Warszawa
http://www.youtube.com/watch?v=dlhtAP3AMzg
Jak już nawet w ameryce kobiety samodzielnie tankują CNG ...
Jak już nawet w ameryce kobiety samodzielnie tankują CNG ...
-
administrator
- Administrator
- Posty: 1583
- Rejestracja: śr lip 18, 2007 11:10
- Lokalizacja: Radom
Możliwe, że tak wynika z racji umowy. Postaram sie popytać innych osób, jakie mogą być uwarunkowania prawne i co można z tym zrobić.tigercng pisze:Może tak przewiduje umowa pomiędzy Gazownią i MZDiK. Nie musi to wynikać z ustawy.administrator pisze:Moim zdaniem PGNiGe musi powoływać się na jakąś inną ustawę w tym wypadku, bo np. na stacji w Radomiu jest zawsze pracownik gazowni, a nie MZDiK jako pracownik stacji paliw. On zajmuje się tankowaniem wszystkich autobusów.
Karol Wieczorek
-
Touran_CNG
- Posty: 171
- Rejestracja: wt paź 07, 2008 02:26
- Lokalizacja: Warszawa
Witam
Jestem za samodzielnym tankowaniem, prowadzę szkolenia z tego zakresu, ale.....
..... na temat ale można napisać książkę o CNG w Polsce.
Karta magnetyczna to wydatek, którego właściciel stacji w Polsce niezapłaci!!!!! Argumenty to też książka do napisania
Myślę, że znam je wszystkie za i przeciw bo pracowałem również na stacji CNG pięć lat.
Uważam, że CNG należy rozwijać. Ale gdy w definicji paliw CNG nie ma, samochód NGV fabryczny jest zjawiskiem, Prawo Budowlane nie wie co to jest stacja CNG to pracownicy paliwa które nie istnieje tankując samochody których nie ma w obiektach których nie ma to nie będą mieli szkoleń. I chęci tu nic nie pomogą gdy urzędnicy nie mają szuflady CNG.
Przykre ale prawdziwe
Pozdrawiam
Gerard Bartłomiejczyk
[ Dodano: Pią Sty 16, 2009 21:26 ]
No tak właściciel stacji nie poniesie kosztów , tylko mieliby go ponieść użytkownicy i to z miłą chęcią jak mieliby do dyspozycji stacje samodzielnego tankowania.
[ Dodano: Czw Sty 29, 2009 13:13 ]
Panowie , od jakiegoś czasu na stacji na Kasprzaka widnieje kartka z informacją zakazującą samodzielnego tankowania. Czasem przymykali na ten fakt oko ale teraz ktoś tam bardzo tego pilnuje i lepiej samemu nie dotykać pistoletu.
Witam,
sprawa wygląda tak, że nie ma ustawy mówiącej o samodzielnym tankowaniu.
Generalnie to każdy użytkownik mógłby sam zatankować (jak na Zachodzie), ale to że jest zakaz to tylko pomysł właściciela stacji.
Na niektórych stacjach (Wrocław, Tarnów ...) użytkownicy tankują sami, nie wiem tylko czy to za zgodą właściciela stacji czy też generalnie można samemu.
Problem jest dopiero, jak taki użytkownik (lub też pracownik) zapomni odpiąć węża i pojedzie z dystrybutorem (Radom, Wrocław, Rzeszów ... długo by wymieniać ...). Kto ponosi koszty ??
Stąd to zabezpieczenie, obsługują wyszkoleni pracownicy, choć jak już wspomniałem, im też się zdarza ......
sprawa wygląda tak, że nie ma ustawy mówiącej o samodzielnym tankowaniu.
Generalnie to każdy użytkownik mógłby sam zatankować (jak na Zachodzie), ale to że jest zakaz to tylko pomysł właściciela stacji.
Na niektórych stacjach (Wrocław, Tarnów ...) użytkownicy tankują sami, nie wiem tylko czy to za zgodą właściciela stacji czy też generalnie można samemu.
Problem jest dopiero, jak taki użytkownik (lub też pracownik) zapomni odpiąć węża i pojedzie z dystrybutorem (Radom, Wrocław, Rzeszów ... długo by wymieniać ...). Kto ponosi koszty ??
Stąd to zabezpieczenie, obsługują wyszkoleni pracownicy, choć jak już wspomniałem, im też się zdarza ......
-
Touran_CNG
- Posty: 171
- Rejestracja: wt paź 07, 2008 02:26
- Lokalizacja: Warszawa
Kiedyś miałem przyjemność tankować się w Niemczech na stacji bezobsługowej i z tego co pamiętam to dopiero można odebrać kartę płatnicza po uiszczeniu transakcji za tankowanie i poprawnym odłożeniu pistoletu na swoje miejsce. Więc to zabezpiecza przed tzw. odjechaniem z dystrybutorem. Jednym słowem - Nie odłożysz końcówki do tankowania - nie odbierzesz karty płatniczej. LOGICZNE !
-
tigercng
- Moderator
- Posty: 1363
- Rejestracja: wt lip 24, 2007 20:10
- CNG car: Zafira 1.6 CNG Monovalent Plus 2003'
- Lokalizacja: W-wa
Raczej kierownika stacji, niż właściciela (PGNiG). Kartka na Kasprzaka, o której wspomina Touran_CNG, to decyzja tutejszego kierownika. Ogólnie jednak zgadzam się z Tobą, Djinn.Djinn pisze:Generalnie to każdy użytkownik mógłby sam zatankować (jak na Zachodzie), ale to że jest zakaz to tylko pomysł właściciela stacji.
Według mnie zależy to od kultury technicznej i proklienckiego nastawienia kierownika stacji. Nieprzypadkowo we Wrocławiu można nie tylko samodzielnie tankować, ale też płacić kartami płatniczymi.Djinn pisze:Na niektórych stacjach (Wrocław, Tarnów ...) użytkownicy tankują sami, nie wiem tylko czy to za zgodą właściciela stacji czy też generalnie można samemu.
Na to pytanie najłatwiej odpowiedzić innym pytaniem. A kto płaci za analogiczne szkody na stacji benzynowej?Djinn pisze:Problem jest dopiero, jak taki użytkownik (lub też pracownik) zapomni odpiąć węża i pojedzie z dystrybutorem (Radom, Wrocław, Rzeszów ... długo by wymieniać ...). Kto ponosi koszty ??
- Ten kto popełnił błąd, kierowca lub obsługa, albo ubezpieczyciel, jeśli stacja jest ubezpieczona od tego typu wypadków.
Czy fakt, że kierowca może wjechać w dystrybutor (pomimo barierek), albo w wiatę znaczy, że to obsługa ma podjeżdżać na stanowiska tankowania samochodami klientów?
Zresztą węże są zabezpieczone złączami zrywnymi, które zapobiegają odjechaniu "z dystrybutorem". Tym niemniej powstania szkód nie sposób wykluczyć niezależnie od typu stacji.
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony czw sty 01, 1970 02:00 przez tigercng, łącznie zmieniany 7 razy.