Strona 1 z 5
Plany PGNiG na dalsze funkcjonowanie sieci stacji tankowania
: wt paź 25, 2011 20:01
autor: AdamBialas
Od jakiegoś czasu z coraz większej ilości stacji , docierają do nas informacje o planowanych zmianach w zasadach tankownia , ograniczeniach tylko do obsługi wewnętrznej gazowni lub wręcz zamykania stacji. W związku z tym ,że najlepszą i najpełniejszą informację prawdopodobnie uzyskają przedstawiciele portalu CNG.AUTO.PL , zwracam się z prośba by (jeśli to nie problem) ustalili w zarządzie spółki czym podyktowane są te zmiany , jaki jest ich cel , czy jest to tylko próba wybadania reakcji społecznej czy też są to już decyzje absolutnie przesądzone. W związku z tym ,że na dzień dzisiejszy kierowcy aut CNG są praktycznie uzależnieni od dobrej woli PGNiG-e ,będącego monopolistą bo inaczej trudno to nazwać , warto by było zapoznać się z jego planami .Prawdopodobnie w trudnych czasach kryzysu i pod wpływem błędnych decyzji i rozporządzeń odpowiedzialnych za "pewne" sprawy ministerstw , nasz gazowy dostawca uznał, że dosyć ma roli "pioniera". Warto by ustalić czy trwają i w jakim są stadium (w granicach tajemnicy handlowej) próby przeniesienia stacji na teren komercyjnych stacji paliwowych , być może trwają ustalenia z konkretną siecią na skale ogólnopolską .Wydaje mi się ,że przedstawiciele stowarzyszenia NGV Polska zostaną przez PGNiG-e potraktowani bardziej poważnie i z całą powagą jakiej wymaga zaistniała sytuacja , niż nasz (użytkowników aut CNG) pojedyncze próby kontaktu . Szanowni użytkownicy forum , myślę ,że jeśli macie jakieś dodatkowe pytania do PGNiG-e w temacie sieci stacji tankowania oraz ich przyszłości ,to warto jest je tu opisać , a administratorzy będą wiedzieli jak je odpowiednio wykorzystać i przekażą nam potem odpowiedzi.
: wt paź 25, 2011 20:54
autor: vilus
Z moich kontaktów z panami z PGNIG wywnioskowałem, że zależy im na rozwoju CNG w kraju. Planowali otwierać stacje bezobsługowe (MI skutecznie to zablokowało). Wiem, że w planach mają także kroki prawne przeciwko durnym przepisom dot. tankowania i legalizacji butli w Polsce.
: śr paź 26, 2011 08:56
autor: bartekk
Tak planowali rozwój CNG ale albo nie mogą albo nie chcą a może nie potrafią się tym zająć.
Piszecie o zakazie samodzielnego tankowania że to przez MI, a ja się pytam co w związku w tej sprawie zrobiła Izba Gospodarcza Gazownictwa, co zrobili przedstawiciele PGNiG, a pisaliśmy do nich prośbę o zajęcie się tą sprawą, zero odzewu z ich strony i zainteresowania tematem, czy tak ma wyglądać rozwój?
Plany do rozwoju CNG w Polsce są następujące:
1. Do końca roku stacja w Bydgoszczy ma zostać zamknięta!
2. Zamykają też stację w Inowrocławiu.
3. Są plany aby tak fajną i nowoczesną stacje CNG jaka jest w Olsztynie też zamknąć!
4. Bardzo niekorzystny przelicznik parytetowy w stosunku do ON, obecnie 55%, w okresie letnim CNG w stosunku do LPG będzie kompletnie nieopłacalny, w okresie letnim LPG będzie kosztować 2,5zł a CNG pewnie już z 3zł
Czy ktoś ma jeszcze jakieś złudzenia odnośnie rozwoju CNG w Polsce?!
: śr paź 26, 2011 08:59
autor: tigercng
@vilus - Słyszałem, że inspektorzy TDT zrobili się tak bezczelni, że potrafią przyjść do dyrekcji Gazowni, próbują grozić i wyłudzać pieniądze od nich. Odnoszę wrażenie, jakby organizację tę ktoś "napuścił" przeciwko CNG. Ale takie działanie ma krótkie nogi, prędzej czy później władza się zmieni, przyjdzie NIK, prokurator, i takie manipulowanie treścią rozporządzeń skończy się dla kogoś odsiadką, jak dla Rywina.
A to co pisze Bartek jest oczywiście prawdą. Tak naprawdę w PGNiG jest tylko kilka osób poważniej zainteresowanych tym tematem, i to na zbyt niskich stanowiskach aby mogli cokolwiek zrobić.
: śr paź 26, 2011 09:57
autor: AdamBialas
Znów okazuje się ,że jesteśmy awangardą Europy , jak nasi sąsiedzi się rozwijają i rozbudowują sieć tankowania (Niemcy , Czesi , Słowacy i Rosja ) to my udajemy , że właśnie nam wyszło z rachunku ekonomicznego ,że CNG jest nieopłacalne. Zgadzam się z PGNiG-e że utrzymywanie stacji tankowania CNG jest nie opłacalne w obecnej postaci , ale od 8 lat nie widziałem z ich strony ,żadnej społecznej akcji by przekonywać ludzi do gazu ziemnego. A gdyby dziś po Polsce jeździło 50 000 aut na CNG , to oni jako jedyny dostawca gazy smarowali by opaleniznę na Seszelach.Ale po co ??? Postawili stacje i pozostawili temat , żeby rozwijał się sam

( Zachowali się jak Pan Zdzicho co postawił budkę z lodami 500 m od plaży w szczerym polu i całymi dniami czeka na klientów , licząc że sami się zorientują ,że on tam jest , a po 5 sezonach i braku obrotów zamyka. Problem w tym że w Polsce nie ma lobbingu na rzecz CNG , jest za to bardzo silny lobbing paliw płynnych , bo wszyscy wiedzą że głupi polak godzi się przepłacać skoro chce d.pe wozić to niech płaci. Drugim problemem jest brak wsparcia ze strony państwa , ale instytucje rządowe też łatwo zrozumieć skoro nie zarabiają na CNG tyle co na ON i benzynie . W cenie gazu nie ma gigantycznego haraczu który przykuwał by uwagę władz , więc zasadniczo mają CNG w d.pie. Kolejna sprawa to instytucje pozarządowe , zrzeszenia , izby i inne sformalizowane twory , które mogły by coś zdziałać .Problem w tym ,że choć mają dobrą wolę i świadomość tego że CNG to prawdziwa szansa na tani transport , to działają jak partyzanci , mając przeciwko sobie potężnego wroga jakim jest lobby paliwowe i jeszcze większego jakim jest "tu-mi-wisizm" władz , wykonują jakieś mało skoordynowane ruchy , zapytania które są jak krzyk tonącego na wzburzonym morzu. Wszyscy wiemy ,nauczeni na przykładzie górników , stoczniowców , pielęgniarek że tylko globalna akcja ma szanse przebicie się przez obłudę i głupotę urzędników . By CNG choć trochę zaistniało w świadomości szarych ludzi , urzędników , prezesów musi się o nim zrobić głośno , bardzo głośno i na to trzeba znaleźć sposób . Może przyszedł czas by zamiast "Spotkania entuzjastów CNG" które już niedługo będą przypominać ostatnie chwile wymierającego gatunku , zrobić coś bardziej medialnego , coś co zainteresuje nie tylko tych którzy obudzili się z benzynowego letargu i łapiąc się za portfel zrozumieli czym jest dla nich CNG ,ale zwróci uwagę tej reszty przepłacających , firm transportowych , korporacji taxi , transportu miejskiego , wywozu nieczystości itp. W Olsztynie szkoły nauki jazdy kupiły w 2009 roku samochody na CNG zgodnie z sugestią gazowni , jest firma transportowa mająca 4 auta na gaz i wszyscy oni chcą iść z gazownia do sądu bo mało im się uśmiecha teraz bujać się z tymi autami i jestem pewien że coś na tym wygrają bo działa gazowni mają charakter monopolistyczny i to bardzo . I kończąc powiem wam ,że było by zabawnie gdyby w miejsce zamykanych stacji PGNiG weszły już nie długo stacje GAZPROMU bo w Rosji ten gigant zrozumiał jak duży może zbudować sobie rynek i ile za kilka lat będzie on wart , a skowronki ćwierkają że na Polskę też ma ochotę . I może utarł by nosa , naszemu rodzimemu dostawcy któremu brak jaj by postawić na swoim choć leży to w jego interesie i brak zmysłu ekonomicznego by zbudować sobie nie sieć stacji tankowania tylko sieć odbiorców bo to jest klucz do sukcesu .
: śr paź 26, 2011 17:59
autor: vilus
Uważam, że nie potrzeba żadnych akcji społecznych itp. Wystarczy, żeby obniżyć znacząco cenę CNG, a klienci sami się znajdą. Nawet się dziennikarze będą prześcigać, żeby ogłosić to w TV jako sensację dnia. Przywiązując cenę CNG do ceny ON PGNIG samo sobie strzeliło gola. Myśleli, że drożejące paliwo przysporzy im zysków, a to nie tędy droga. Tylko duża ilość klientów może przełożyć się na duży zysk.
: śr paź 26, 2011 19:25
autor: tigercng
"Awangardą" ? Jesteśmy w ciemnej d..ie, a nie awangardą.
A ze "społecznych akcji" to w PGNiGu najlepiej przebiega akcja wspólnego picia kawy w pracy.
Jak to czytam to krew mnie zalewa.
I to właśnie wtedy, jak kolejne auto-salony otrzymują autoryzację do CNG, ruszyła sprzedaż i powstaje rzetelny serwis tych aut.
Najpierw były stacje CNG, tylko nie można było kupić samochodów na CNG. Teraz okaże się że samochody stoją u dealerów, tylko PGNiG pozamykał stacje. To po prostu Polska jest
Wiecie co to znaczy, gdy w Polsce robi się remont drogi i kładzie świeży asfalt?
To, że za chwilę kłaść będą kanalizację!
: śr paź 26, 2011 20:51
autor: supermajku
ogłaszam ostatni dzwonek na masowe poinformowanie wszystkiego i wszystkich dla dobra nas samych, o tym co się w tym pieprzniku wyprawia. jak tak dalej pójdzie to chyba przeboleje 15 k na sprężarkę. a potem będę miał kolejkę forumowiczów którym zamknięto stacje (wzorową) we Wrocławiu.
: śr paź 26, 2011 20:53
autor: bartekk
We Wrocławiu stacji nie zlikwidują, tam ktoś pomyślał jak ruszyć CNG
: śr paź 26, 2011 21:00
autor: AdamBialas
Awangarda (franc. avant garde – "straż przednia") – zespół tendencji i trendów w sztuce XX wieku odrzucający dotychczasowe style, kreujący własny świat, nie naśladujący rzeczywistości, szukający odrębnego języka wyrazu. Twórcy awangardy odrzucali dorobek kulturowy i poszukiwali nowych, oryginalnych rozwiązań ideowo-artystycznych.
Działania rządu , TDT i innych instytucji właśnie tak można opisać , kiedy duża cześć Europy sięga po dobrodziejstwa CNG my rezygnujemy zaprzeczając wszystkim pozytywnym jego cechą.I to jest przykre , nawet bardzo.
: czw paź 27, 2011 17:58
autor: eqbs
Ja osobiście dowiedziałem się o CNG przez przypadek od człowieka który sprzedawał na giełdzie zafirę z fabryczna instalacja. Wcześniej wiedziałem ze istnieje jeszcze coś innego od LPG i że w Niemczech maja ten inny gaz, ale co gdzie i jak to nic nie wiedziałem (i tyle pewnie wie Kowalski na dzień dzisiejszy) , i tak zacząłem szukać w internecie oraz pytać po znajomych. Po chwili okazało się że jest kilka modeli aut wyposażonych w fabryczną instalacje, jak dla mnie bardzo duży plus jak w bagażniku niema butli albo rezerwy. Ludzie z którymi rozmawiałem zadawali pytania typu: " gdzie to będziesz serwisował

" , "Dwie staje w Krakowie , kilka w Polsce

to nigdzie tym nie pojedziesz dalej." , itp. ale gdy przedstawiłem kalkulacje gdzie koszty paliwa są prawie 1/2 mniejsze od starego diesla którego posiadam to niektórzy zaczęli się interesować.
Wydaje mi się że gdyby w mediach nagłośnić koszty eksploatacji CNG to dużo ludzi przeboleje fakt że np. Z Krakowa nad morze będzie musiało jechać na PB (raz w roku myślę że można się szarpnąć na taki wydatek). Teraz w Polsce CNG jest w martwym punkcie, niema aut czyli niema klientów na stacjach, stacje bankrutują bo niema aut. Serwisów też niema bo niema takiej potrzeby.
[ Komentarz dodany przez: tigercng: Czw Paź 27, 2011 23:30 ]
Dlaczego chcesz jechać na BB nad morze? Tankujesz CNG w Radomiu, Warszawę możesz ominąć, potem w Elblągu i Gdyni.
: czw paź 27, 2011 22:11
autor: tigercng
Sam widziałem, jak na stację na Prądzyńskiego podjechał wyglądający na nowiutki Suzuki Grand Vitara, wysiadł elegancki gość w garniturze i krawacie, odchylił klapkę wlewu i poprosił o tankowanie.
Tylko pod klapką był wlew LPG. Takie przypadki zdarzają się tam co najmniej dwa razy dziennie.
Ja przepraszam, jak PGNiG chce mieć Klientów na CNG, skoro o tym paliwie prawie nikt nie wie? Gdzie są ogłoszenia w prasie motoryzacyjnej i gazetach codziennych? Gdzie reklamy na portalach motoryzacyjnych? Gdzie są spoty i sponsorowane programy w telewizji? Gdzie bilboardy i banery z reklamą CNG Auto przy ruchliwych trasach?
Jest za to wysoki mur odgradzający stację CNG w Bydgoszczy od głównej ulicy. Zza muru widać tylko czubek wiaty. Żadnej informacji o istnieniu tam stacji.
Wydali 100 mln. na budowę stacji, po czym zapomnieli poinformować o tym potencjalnych Klientów. Handlujący LPG pewnie dostają czkawki ze śmiechu, jak widzą taki "biznes" w wykonaniu PGNiGu.
: pt paź 28, 2011 12:22
autor: AdamBialas
Nie wiem czy wiecie , ale na terenie Ukrainy , uznawanej przez większość naszych polityków za dziki kraj ,gdzie słoma ludziom z butów wygląda , a po ulicach rozbijają się furmanki , jest aż 250 000 zarejestrowanych aut na CNG (za portalem cng.cz) Ile mają stacji możecie zobaczyć na mapie na portalu CNG.pl

Szok ! 250 000 pojazdów , u nas trzeba by byłą tę liczbę podzielić przez 100 co daje 2500 może tyle u nas jest . Zastanawiałem się dlaczego tak jest , można by pomyśleć że skoro mają mniejsze PKB to z oszczędności inwestują w CNG ale skoro Niemcy też mają pojazdów 90 000 i większe od nas wiele PKB to raczej to nie jest wykładnikiem. Może po prostu brak jest informacji o ilości oleju w głowie i chciwości dla porównania tych krajów z Polską , bo pewnie wtedy wyszło by że oleju nam brakuje a chciwości mamy tyle ,że można ją eksportować .
: pt paź 28, 2011 23:28
autor: BIGMARIO
Witaj Adamie , bardzo trafne spostrzeżenie, mocne i dające do zastanowienia że u nich można a u nas jak zwykle się nic nie opłaca

i co będzie dalej?
: ndz paź 30, 2011 22:58
autor: kefasps
Parę miesięcy temu namówiłem na Multiple BiPower chrzestnego mojego syna i naprawdę jest to ostatnia osoba którą namawiam na CNG. Jak w ciągu najbliższego czasu znika z mapy PL 10% stacji to sprawa jest poważna.
Moi przedmówcy to kulturalni ludzie ale przebija się przez te wypowiedzi pełne rozczarowanie sytuacją na rynku. Ja też to mam; a w dodatku pewnie jutro ostatni raz zatankuję na umowę zbiorczą. Dosłownie biją mnie po łapach za to że mi trochę bardziej opłaca się jeździć niż reszcie naszych po pupie bitych Polaków, którzy budzą się po każdym Sylwestrze z mocniej dokręconą śrubą.
W obecnej sytuacji zajadę do końca moją Zafirę, ale jak się sytuacja nie poprawi ewidentnie to pewnie będzie mojej ostatnie auto na gaz ziemny.