Strona 1 z 1

Sens auta z CNG przy rzadkim użytkowaniu auta.

: ndz gru 01, 2013 15:16
autor: j.szewczyk
Witam,
mam na imię Jakub. Od pewnego robię przymiarki za zakupu samochodu. Mieszkam w Poznaniu, prowadzę jednoosobową działalność gospodarczą jednak obecnie poruszam się po mieście rowerem i robię mało kilometrów. Jednak chciałbym kupić samochód, którym poruszałbym się po Poznaniu, okolicach i od czasu do czasu wyjazd do rodzinnego miasta oddalonego od Poznania około 200 km.

Tyle tytułem wstępu. Zastanawiam się czy w moim przypadku jest sens zakupu auta z CNG rozważam zakup VW Tourana z rocznika 2006/07. Czy robiąc około 1000 kilometrów miesięcznie z punktu widzenia ekologicznego i ekonomicznego warto inwestować w samochód z CNG, a może przy takich małych przebiegach lepsze okaże się LPG ?

Proszę o Wasze opinie,
Jakub

Re: Sens auta z CNG przy rzadkim użytkowaniu auta.

: ndz gru 01, 2013 15:46
autor: BIGMARIO
Witaj.
Bardzo fajnie że zainteresowałeś się Autem napędzanym CNG ale jeśli nie będziesz robił 3-5 tyś KM miesięcznie to Nie odczujesz Tych Korzyści Zainwestowania w Prawdziwą Ekologię CNG :(
Moje Prywatne zdanie że śmiem twierdzić że Koszta będą wręcz Większe niż w przypadku auta zasilanego LPG ! Wszelkie Badania TDT , Zbiorników !
Inną rzeczą sam model VW Tourana więcej Pali niż Opel Zafira , Touran będzie palił 10-11 m3/100 KM
a Zafira pali 7-8 m3/100 KM po mieście !
A że by odczuć i zniwelować dużą różnice ceny CNG do LPG musiał byś kupić VW UP CNG za około powiedzmy 55 tyś który pali 4,9 m3/100 km :)
Podsumowując swoje wnioski to w Twoim przypadku z Wielkim Żalem nie polecam CNG , lepiej
wybierz model z LPG w dobrym stanie :D
BIGMARIO.
znalazłem dla ciebie Mniejsze Fajne Autko na CNG :
http://otomoto.pl/fiat-panda-natural-po ... 35115.html
Tu na znajdziesz wszystkie Techniczne dane o Pandzie :
http://cng.auto.pl/pojazdy/osobowe/konw ... l-power-03

Re: Sens auta z CNG przy rzadkim użytkowaniu auta.

: pn gru 02, 2013 15:43
autor: administrator
Przy tak małych przebiegach nie warto wchodzić w CNG. Nie to, żebym Ciebie zniechęcał, ale więcej będziesz miał wyzwań do pokonania niż korzyści. Już lepiej motywować urzędników w Poznaniu, żeby wdrażani CNG w autobusach i śmieciarkach lub wybierać usługi firm wykorzystujących CNG ;)

A co do samochodu - przy takim przebiegu ja w ogóle bym się zastanawiał nad instalacją LPG. Trasy są naprawdę małe, może warto byłoby postawić po prostu na samą benzynę?

Re: Sens auta z CNG przy rzadkim użytkowaniu auta.

: pn gru 02, 2013 17:38
autor: j.szewczyk
Bardzo dziękuję za odpowiedzi. Nad samą benzyną też się zastanawiałem, jednak porównywałem orientacyjne ceny samochodów z instalacją gazową i bez niej i ceny są bardzo zbliżone np.: VW Touran - widziałem że są modele z fabryczną instalacją. Poza względami ekonomicznymi bardzo zależy mi na ekologii, staram się jak mogę dbać o środowisko - od paru lat wszędzie śmigam rowerem, choć nie ukrywam że w mojej pracy czasami jest to problem. Do tej pory odwiedzałem dom rodzinny pociągiem ale trasa prawie 200 km, jestem uzależniony od rozkładu jazdy i wzroku ludzi patrzących na mnie gdy rower jest w pociągu bo wszyscy wiedzą jak jest w PKP - czasami myślę że sardynki w puszce mają więcej miejsca niż my. Przepraszam za Off topic.
Muszę przekalkulować tą benzynę i benzynę + gaz czy faktycznie nie lepiej będzie sama benzyna. Przez jakiś czas chodziła mi po głowie hybryda ale ceny kosmos jak dla mnie.
Jeszcze raz bardzo dziękuję za pomoc.
Teraz pozostaje mi kwestia wyboru czy LPG czy sama benzyna.
Pozdrawiam,
J.

Re: Sens auta z CNG przy rzadkim użytkowaniu auta.

: wt gru 03, 2013 09:59
autor: Rumcajs
Witam,

bardzo zainteresowało mnie pytanie postawione przez j.szewczyka i udzielone odpowiedzi.

Ja przed zakupem swoich Zosiek nie kalkulowałem czy to się opłaca czy nie, poszedłem trochę owczym pędem, no i dotychczasowe posty wprowadziły mnie w stan lekkiej paniki.
KURCZE czy ja dokładam do tego interesu ?? :roll:
Stan frustracji i niepewności zdopingował mnie do puknięcia parę razy w kalkulator, ciekawe co z tego wyjdzie ? :shock:

Mam Zośkę i robię niewiele więcej kilometrów niż j.szewczyk deklaruje, maksymalnie 15 tyś rocznie.
Przez pewien czas, ze względu na awarię sterownika, jeździłem tylko na PB, teraz tylko na gazie.
Dla uproszczenia kalkulacji przyjmuję, iż Zośka pali 8 jednostek miary paliwa niezależnie od tego jakiego. Faktycznie CNG wychodzi 7,2 - 7,7 m3 zaś PB 8,1 - 8,7 l na 100 km w tych samych warunkach.
Przyjmuję obecne ceny CNG i PB, czyli odpowiednio ok. 3,37 PLN/m3 i 5,38 za l.
Oszczędność na jednostce paliwa to 2 PLN, co na 100 km daje oszczędność 16 PLN.
Dla 15 tyś rocznie daje to oszczędność na kosztach paliwa ok 2 400 PLN. :D

Teraz ile muszę wydać dodatkowo kasy z tytułu posiadania Zośki CNG :
- przegląd rejestracyjny droższy o ok 75 PLN;
- roczny koszt legalizacji butli ( 4x200 raz na 3 lata ) ok 270 PLN;
- droższe świece niż dla benzyniaka, skalkulowałem na 20 PLN na rok.
Czyli łączne dodatkowe koszty to : 75 + 270 + 20 = 365 PLN
Pozostałe koszty eksploatacji samochodu ( oleje, paski, rozrządy, naprawy, itd ) przyjmuję na jednakowym poziomie dla benzyniaka i CNG, czyli nie podnoszą kosztów dodatkowych.

Mam nadzieję, że niczego nie zapomniałem po stronie kosztów dodatkowych, jeślibym jednak zapomniał to BARDZO proszę Kolegów o naniesienie poprawek.

Po stronie korzyści mamy w moim przypadku 2 400 PLN, koszty dodatkowe z tytułu CNG to 365 PLN, czyli mnie wychodzi 2 035 PLN zysku na rok.
Majątek to może nie jest, ale im kto więcej będzie jeździł, tym z całą pewnością więcej zaoszczędzi.

UFFFFFFFFFFFF, czyli chyba nawet dla tak małych przebiegów to się jednak opłaca. :lol:

Oczywiście, mam świadomość pewnych ograniczeń wynikających z CNG, sieć stacji, ich awaryjność ...
Może warto zrobić takie porównanie dla CNG vs LPG. Pewnikiem wtedy okaże się że LPG górą ze względu na zbliżone korzyści ale bardziej rozbudowaną sieć stacji.
Tylko czy są samochody z silnikami konstruowanymi pod kątem LPG :?:

No cóż, jak się kocha to koszty nie grają roli .... :roll:

Rumcajs

Re: Sens auta z CNG przy rzadkim użytkowaniu auta.

: wt gru 03, 2013 11:58
autor: administrator
Nie masz się co tłumaczyć z pobudek ekologicznych, bo nie ukrywamy że jest to priorytet w naszych działaniach. Sam często poruszam się po Warszawie rowerem, bo tak jest po prostu szybciej i taniej.

Ja odpowiedziałem Ci pod kątem ekonomicznym. Natomiast jeśli chodzi o koszty ekologiczne to nie ma się co nawet oszukiwać - CNG jest bezkonkurencyjne. Najlepszy na to dowód jest taki, że czasami w halach wystawowych musimy przestawić samochody ciężarowe na gaz. I co? Praktycznie nikt nie zauważa, że w hali pełnej osób przez kilka minut chodziła gazowa ciężarówka! Bo jest cicho, a jedyne spaliny to CO2 i para wodna. To pierwsze wydychamy za każdym ruchem płuc, bez drugiego - nie możemy żyć. Tylko tyle i aż tyle.

Musisz teraz sam rozważyć - jak wyliczył Rumcajs, masz tutaj oszczędności ok. 2.000 zł rocznie. Stację CNG w Poznaniu masz na Głogowskiej 429, przy węźle autostradowym koło Auchan. Ale widzę, że akceptujesz pewne niedogodności dla efektów ekologicznych. Co bardzo pochwalam! :)

Moja pierwsza odpowiedź wynikała już z pewnej rutyny. Niestety efekt ekologiczny dla zdecydowanej większości w tym kraju nie ma znaczenia i liczy się tylko kasa. I to nawet w instytucjach, które mają wpisane w nazwie "ekologia", "środowisko" czy "natura".

Re: Sens auta z CNG przy rzadkim użytkowaniu auta.

: wt gru 03, 2013 12:58
autor: BIGMARIO
To co napisał Karol jest nie tylko "smutne" podejście Tych pseudo "Eko" Instytucji ale wręcz "Denerwujące czy Wkurzające" patrząc z " zazdrością" jak Kraje Ościenne Rozwijają CNG u Siebie !
Nie mówiąc o Niemcach ale nawet przykład Czech jest Pozytywny :D
Więc można pisać , mówić a niedawna walka o "0" Akcyzy dla CNG wiele Pokazała "Cimnej Mocy" ze Strony Ustawodawcy że żadne Zdrowe i Rzeczowe Argumenty za Ekologią nie są wstanie do nich rzeczowo Przemówić :evil: :evil: :evil: