
Londyńską taksówką po mieście
26-01-2010 22:07
Już na początku lutego na stołeczne ulice wyjadą cztery samochody wyprodukowane przez London Taxi Company.
W środku zmieści się aż pięciu pasażerów, i to z bagażem. Od kierowcy oddziela ich plastikowa szyba (nie rozbije się jej nawet młotkiem), a porozmawiać z nim będzie można tylko przez mikrofon. I co najważniejsze: autem pojadą także osoby poruszające się na wózkach inwalidzkich. Oczywiście do środka wejdzie także tradycyjny wózek dla dzieci.
– Mam nadzieję, że niebawem w naszej korporacji będzie 400 takich taksówek – mówił na wczorajszym pokazie aut szef Wawa Taxi Arkadiusz Wieczorek.
Co ciekawe, mimo pokaźnych rozmiarów samochody producenta The London Taxi są bardzo zwrotne.
Źródło: Życie Warszawy

Niepełnosprawni też zamówią taksówkę
Maciej Miłosz, 27-01-2010

– To genialny pomysł – mówi Piotr Pawłowski, który porusza się na wózku inwalidzkim. Od lutego po stolicy będą jeździły taksówki przystosowane do potrzeb niepełnosprawnych
– Dziś nie dotarłem do biura, bo popsuł się nam samochód – opowiada prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Integracji Piotr Pawłowski. – Ale w Warszawie nie ma taksówki, którą mógłbym podróżować, będąc na wózku inwalidzkim. Dlatego zostałem w domu – wyjaśnia.
To się zmieni. Od początku przyszłego miesiąca w korporacji Wawa Taxi będą cztery pojazdy, do których bez problemu da się wjechać wózkiem. – To jest samochód profesjonalnie przygotowany do przewozu osób niepełnosprawnych – zapewnia specjalista ds. marketingu Wawa Taxi Magdalena Gawryk. – Skąd pomysł, by londyńskie taksówki ściągnąć na warszawskie ulice? Jakiś czas temu przewóz chciała u nas zamówić grupa osób niepełnosprawnych. Okazało się, że jest to poważny problem – wyjaśnia.
Jak teraz po mieście poruszają się niepełnosprawni? Do dyspozycji mają15 mikrobusów, które dofinansowuje miasto. Chętnych jest tak wielu, że taki przejazd trzeba zamówić co najmniej... trzy dni wcześniej. A zdarza się, że i z wyprzedzeniem tygodnia. – Rocznie wydajemy na ten cel ok. 2 mln zł – broni się naczelnik Wydziału ds. Osób Niepełnosprawnych Jan Ponulak. – Zapewniamy przewóz od drzwi do drzwi po całej Warszawie. Koszt to jedynie 15 zł – dodaje.
Jednak Pawłowski nie kryje radości z nowych możliwości. – Najważniejsze jest, że te nowe taksówki będą służyły zarówno pełno-, jak i niepełnosprawnym ruchowo. To jest kolejny krok do lepszej integracji – podsumowuje.
Londyńskie taksówki jeżdżą już w Niemczech, Hiszpanii, Austrii, Serbii i Kosowie. Ich zaletą jest także to, że mają regulowany pas dla młodszych i mniejszych pasażerów.
Jednak warszawskich taksówkarzy może odstraszyć stosunkowo wysoka cena auta (ponad 100 tys. zł), a także duża pojemność silnika (2,5 l). Producent zapewnia, że w Polsce dostępna będzie wersja z instalacją gazową.
Źródło: Życie Warszawy
Idąc za ostatnim zdaniem przytoczonych tu publikacji - mamy informacje, że taksówki będą zasilane gazem ziemnym. Czekamy na ich potwierdzenie i dalsze szczegóły.