Butla Faber
-
pawelst
- Posty: 27
- Rejestracja: pt mar 14, 2008 23:10
- CNG car: Suzuki Baleno Kombi 1,6 GLX
- Lokalizacja: Biecz
Butla Faber
Witam !
Przymierzam sie do zakupu auta z CNG /Mitsubishi Space Runner/.
Mam w związku z tym pytanie:
w aucie jest butla F-my Faber i ma nabite dwa numery, mianowicie - w jednym ciągu napisów /tam gdzie jest nazwa , pojemność itd - po gwiazdce z literą R w środku jest 96/737/005 06/96
natomiast powyżej napisu jest dodatkowo wybite /tez po gwiazdce 0112T749
Czy to może oznaczać że butla ma jakiś nowy przegląd, nie sprawdzałem papierów, ale oprócz tego ma pod maską zalaminowana karteczkę dotyczącą NGV z data 2005 ?
Będe wdzieczny za wszelkie odpowiedzi.
Pozdrawiam
Przymierzam sie do zakupu auta z CNG /Mitsubishi Space Runner/.
Mam w związku z tym pytanie:
w aucie jest butla F-my Faber i ma nabite dwa numery, mianowicie - w jednym ciągu napisów /tam gdzie jest nazwa , pojemność itd - po gwiazdce z literą R w środku jest 96/737/005 06/96
natomiast powyżej napisu jest dodatkowo wybite /tez po gwiazdce 0112T749
Czy to może oznaczać że butla ma jakiś nowy przegląd, nie sprawdzałem papierów, ale oprócz tego ma pod maską zalaminowana karteczkę dotyczącą NGV z data 2005 ?
Będe wdzieczny za wszelkie odpowiedzi.
Pozdrawiam
-
tigercng
- Moderator
- Posty: 1363
- Rejestracja: wt lip 24, 2007 20:10
- CNG car: Zafira 1.6 CNG Monovalent Plus 2003'
- Lokalizacja: W-wa
Butle nie mają homologacji R110, więc od razu zakładaj ich "wymianę", bo nie zarejestrujesz auta w Polsce. Te karteczki z datami przeglądów, które przywieszają we Włoszech, nikogo w Polsce nie zainteresują.
Instalacja zapewnie mieszalnikowa, nie sekwencja.
Poza tym, jeśli interesuje Ciebie van, to raczej polecam Zafirę CNG ze względu na fabryczna instalację.
Instalacja zapewnie mieszalnikowa, nie sekwencja.
Poza tym, jeśli interesuje Ciebie van, to raczej polecam Zafirę CNG ze względu na fabryczna instalację.
-
pawelst
- Posty: 27
- Rejestracja: pt mar 14, 2008 23:10
- CNG car: Suzuki Baleno Kombi 1,6 GLX
- Lokalizacja: Biecz
Dziękuję za szybką informację.
szczerze mówiąc spodziewałem sie takiej wieści /po informacjach zawartych na forum/, ale i zakładałem zakup nowej butli.
Martwi mnie jednak informacja o instalacji - po czym poznać że jest to mieszalnikowa a nie sekwencja ?
odpisałem sobie nazwę na jednym urządzonku /komputer ?/ : system /2-05/2 - instalacja Landi Renzo.
Poza tym ma jeszcze jedną puszkę obok tej z kablami do wtrysków /chyba/
W komorze silnika w okolicach zderzaka ma rzeczywiście coś jak reduktor /tak to sie nazywa?/ w każdym razie coś podobnego jak w LPG.
Co do Zafiry to nie ten przedział cenowy. Pocieszam się tym że inni uźytkownicy na forum jeżdzą tańszymi autami nie wyposażonymi w fabryczną instalację - i jeżdzą.
Pozdrawiam
szczerze mówiąc spodziewałem sie takiej wieści /po informacjach zawartych na forum/, ale i zakładałem zakup nowej butli.
Martwi mnie jednak informacja o instalacji - po czym poznać że jest to mieszalnikowa a nie sekwencja ?
odpisałem sobie nazwę na jednym urządzonku /komputer ?/ : system /2-05/2 - instalacja Landi Renzo.
Poza tym ma jeszcze jedną puszkę obok tej z kablami do wtrysków /chyba/
W komorze silnika w okolicach zderzaka ma rzeczywiście coś jak reduktor /tak to sie nazywa?/ w każdym razie coś podobnego jak w LPG.
Co do Zafiry to nie ten przedział cenowy. Pocieszam się tym że inni uźytkownicy na forum jeżdzą tańszymi autami nie wyposażonymi w fabryczną instalację - i jeżdzą.
Pozdrawiam
-
tigercng
- Moderator
- Posty: 1363
- Rejestracja: wt lip 24, 2007 20:10
- CNG car: Zafira 1.6 CNG Monovalent Plus 2003'
- Lokalizacja: W-wa
Najogólniej mieszalnikowa ma jedną grubszą rurkę z regulatorem - silnikiem krokowym, doprowadzającą gaz do mieszalnika umieszczonego w elastycznej grubej rurze biegnącej z filtra powietrza do kolektora dolotowego.pawelst pisze:po czym poznać że jest to mieszalnikowa a nie sekwencja ?
Sekwencja ma listwę z wtryskiwaczami gazowymi, z których osobnymi rurkami gaz jest doprowadzany do kolektora dolotowego osobno dla każdego cylindra.
OK, jeśli świadomie idziesz na taki kompromis. Wolę uprzedzić, żeby potem nie było rozczarowania.pawelst pisze:Co do Zafiry to nie ten przedział cenowy. Pocieszam się tym że inni uźytkownicy na forum jeżdzą tańszymi autami nie wyposażonymi w fabryczną instalację - i jeżdzą.
To nie najlepszy pomysł. Warsztat musiałby Tobie wydać dokumenty jak dla instalacji wykonanej od podstaw, czyli fakturę i wyciąg z homologacji na montaż instalacji (nie samych butli). Rozumiesz - koszty.pawelst pisze:a gdybym zarejestrował auto bez instalacji i powiedzmy za miesiąc , dwa zakupił butle do starej instalacji założył, w serwisie od instalacji gazowych, to jak wtedy zarajestrować CNG ?
-
pawelst
- Posty: 27
- Rejestracja: pt mar 14, 2008 23:10
- CNG car: Suzuki Baleno Kombi 1,6 GLX
- Lokalizacja: Biecz
Witam i dziekuje !
Właściwie to zrezygnowałem z zakupu mając na uwadze powyższe rady.
Tym bardziej, że auto ma napęd 4x4 /fajna rzecz/ ale boję się serwisowania w przyszłości, koszty mogą być wysokie bo nie jest to popularny model.
a tak na marginesie: czy jeżeli podczas pierwszego przeglądu /auto sprowadzone/ nie uznają ważności butli i nie zdecydujemy sie na montaż nowej to musimy zdemontować instalację ?
bo jeżeli nie, to tak na dobrą /właściwie niedobrą i nielegalną / sprawę możnaby jeżdzić na CNG /przecież na stacjach nie sprawdzaja dokumentów - no chyba że sprawdzają/ conajmniej przez rok do następnego przeglądu.
rozumiem że chodzi tu też w głownej mierze o bezpieczeństwo, bo niewiemy czy butla wytrzyma czy nie.
pozdrawiam
Właściwie to zrezygnowałem z zakupu mając na uwadze powyższe rady.
Tym bardziej, że auto ma napęd 4x4 /fajna rzecz/ ale boję się serwisowania w przyszłości, koszty mogą być wysokie bo nie jest to popularny model.
a tak na marginesie: czy jeżeli podczas pierwszego przeglądu /auto sprowadzone/ nie uznają ważności butli i nie zdecydujemy sie na montaż nowej to musimy zdemontować instalację ?
bo jeżeli nie, to tak na dobrą /właściwie niedobrą i nielegalną / sprawę możnaby jeżdzić na CNG /przecież na stacjach nie sprawdzaja dokumentów - no chyba że sprawdzają/ conajmniej przez rok do następnego przeglądu.
rozumiem że chodzi tu też w głownej mierze o bezpieczeństwo, bo niewiemy czy butla wytrzyma czy nie.
pozdrawiam
-
tigercng
- Moderator
- Posty: 1363
- Rejestracja: wt lip 24, 2007 20:10
- CNG car: Zafira 1.6 CNG Monovalent Plus 2003'
- Lokalizacja: W-wa
Hehe, dopiero teraz zdałem sobie sprawę, że pomyliłem Space Runner z Space Star. Stąd mój tekst "jeśli interesuje Ciebie van"
Formalnie, bez dopuszczenia TDT, to auto nie powinno uzyskać pozytywnej oceny na pierwszym przeglądzie. Tak jak piszesz, pozostaje zdemontować instalację.
Z drugiej strony sam fakt przejechania granicy nie sprawia nagle, że butle bez R110 stają się niebezpieczne. Jeśli instalacja jest prawidłowo utrzymana i ekspolatowana, a butle nie są np. uszkodzone lub pordzewiałe, to samochód nie stwarza niebezpieczeństwa. Znam auta jeżdżące na CNG, a zarejestrowane jako tylko benzynowe, bo Polak jest mądry po szkodzie. Jednak nie warto się chwytać takich sposobów w sytuacji, gdy auta jeszcze nie kupiłeś. Po prostu poszukaj czegoś innego, bezproblemowego.
Tak, czy inaczej stan instalacji powinien ocenić, a potem kontrolować rzetelny fachowiec. Zresztą dotyczy to całego auta, nawej jak nic wspólnego z gazem nie ma
Na stacjach CNG, jak na razie, nie sprawdzają żadnych dokumentów i raczej nigdy tego robić nie będą. Na tej samej zasadzie musieli by na stacjach benzynowych także sprawdzać dokumenty wszystkim kopciuchom i trujakom.
Pozdrawiam
Formalnie, bez dopuszczenia TDT, to auto nie powinno uzyskać pozytywnej oceny na pierwszym przeglądzie. Tak jak piszesz, pozostaje zdemontować instalację.
Z drugiej strony sam fakt przejechania granicy nie sprawia nagle, że butle bez R110 stają się niebezpieczne. Jeśli instalacja jest prawidłowo utrzymana i ekspolatowana, a butle nie są np. uszkodzone lub pordzewiałe, to samochód nie stwarza niebezpieczeństwa. Znam auta jeżdżące na CNG, a zarejestrowane jako tylko benzynowe, bo Polak jest mądry po szkodzie. Jednak nie warto się chwytać takich sposobów w sytuacji, gdy auta jeszcze nie kupiłeś. Po prostu poszukaj czegoś innego, bezproblemowego.
Tak, czy inaczej stan instalacji powinien ocenić, a potem kontrolować rzetelny fachowiec. Zresztą dotyczy to całego auta, nawej jak nic wspólnego z gazem nie ma
Na stacjach CNG, jak na razie, nie sprawdzają żadnych dokumentów i raczej nigdy tego robić nie będą. Na tej samej zasadzie musieli by na stacjach benzynowych także sprawdzać dokumenty wszystkim kopciuchom i trujakom.
Pozdrawiam