Chodzi o to że samochód jedzie dobrze do pewnej ilości obrotów przy wciśniętym pedale gazu ten moment czasem jest przy 4tys obr czasem przy 5tys obr nagle zatrzymuje się na tym poziomie i nie chce dać z siebie już nic więcej po zmianie biegu zaczyna się szarpanie oraz utrata mocy trzeba wysprzęglić i poczekać aż praca silnika się ustatkuje dopiero ponownie powrócić do jazdy. Jest jednak mankament w tym zepsuciu ponieważ gdy dodaje gazu bardzo bardzo powoli wręcz nominalnie to samochód wchodzi na wyższy poziom niż opisany wcześniej.
Byłem w serwisie Fiata w toruniu powiedzieli że mogą spróbować ale nic nie obiecują
Po czym dostałem telefon że niestety nic nie udało im się zrobić ale usuneli wszystkie błędy:
Potencjometr przepustnicy
Czujnik ciśnienia
Czujnik temperatury wody
Czujnik temperatury powietrza
Wtryskiwacz gazu 1
Wtryskiwacz gazu 2
Wtryskiwacz gazu 3
Wtryskiwacz gazu 4
Cewka 1
Cewka 2
Po czym szukałem dalej znalazłem chętnych do sprawdzenia tego w Brodnicy, więc umówiłem się i pojechałem.
Otwieram maskę w Brodnicy pan gazownik patrzy, rozgląda, w końcu odzywa się i pyta gdzie to ma sterownik na co moja reakcja była ?!?!?!??!.... ocb ? wiec nic pokazałem my wyciąg z komputera w fiacie w Toruniu i stwierdził że musi do nich zadzwonić na co słyszę że panowie z Torunia z tymi z Brodnicy bardzo dobrze się znają.
Po telefonie zostało mi oznajmione że niepotrzebnie jechałem z Torunia do Brodnicy bo oni nie mają sprzętu oraz że człowiek który zajmuje się sprawdzaniem sprzętu (zapomniałem słowa
Dziś przełożyłem przepustnice z zespolonym czujnikiem jej położenia i stwierdziłem że czujnik na pewno jest sprawny.
Nasuwają się pytania gdzie znaleść reduktor oraz wtryskiwacze (przypuszczam że na listwie) i czy owe części mogę sam przekładać czy musi to być robione w połączeniu z resetem błędów ? czy coś w tym stylu ?
Jeśli ktoś jest w stanie odpowiedzieć na te pytania bądź też podesłać kolejną myśl na temat tego uszkodzenia to proszę was napiszcie co o tym sądzicie
Pozdrawiam starrs