supermajku pisze:A więc tylko do gazowni po papier do przyłącza które już jest i po problemie?
Czy gazownia utrudnia życie gdyby kto chciał uczciwie(i po cichu) sprzedawać gaz z domu?
W warunkach przyłączenia masz napisane, że gaz dostarczają Ci na potrzeby gospodarstwa domowego, masz wymienione odbiorniki, w tym kompresor CNG, oraz że gaz nie będzie wykorzystany w działalności gospodarczej.
Jak sąsiadowi zatankujesz grzecznościowo auto, pewnie nikt nie będzie robił problemów. Jednak sprzedaż to już działalność gospodarcza. Nie ma znaczenia, że "po cichu".
supermajku pisze:CNG-AUTO pisze:7. Koncesja?? Pozwolenia? - powyżej 100 000 euro
ale co znaczy ta kwota?
Ustawa Prawo Energetyczne z obowiązku uzyskania koncesji wyłącza obrót paliwami gazowymi, jeżeli roczna wartość obrotu nie przekracza równowartości 100 tys. euro. W praktyce oznacza to możliwość prowadzenia stacji CNG ze sprzedażą do 13,5 tys. m3 miesięcznie bez obowiązku posiadania koncesji. Jak na realia CNG w Polsce to jest całkiem zadowalający wynik. Dopiero jak sprzedaż zacznie się zbliżać do tej granicy, trzeba pomyśleć o jej uzyskaniu. Pisałem już o tym dwukrotnie na forum.
supermajku pisze:10. co z przeglądami ( dozorami) butli w instalacjach przydomowych? Czy konieczne?Czy można zrobić magazyn z używanych butli? - dozorowe dokumenty tak używane butle tak 10 letnie nie starsze.
Zgodnie z prawem obowiązuje Ciebie dozór na urządzenia ciśnieniowe, a takimi są butle CNG. Nie ma znaczenia, czy użytkujesz to prywatnie, czy w ramach działalności gospodarczej. Dodatkowo z tego co wiem prawo budowlane nakłada tutaj dodatkowe wymagania.
Tutaj jest dobry artykuł z "Ochrony Przeciwpożarowej".
http://cng.auto.pl/forum/viewtopic.php?p=47#47
supermajku pisze:Czy warto zainwestować o ile to właściwe słowo w sprężarkę po drugiej stronie Wrocławia(wylot Poznań/Warszawa) czy by się znaleźli klienci (np. lokalni) korzystający z czegoś takiego (sprężarka z magazynem)? A gdyby tak to czy gazownia nie wysunie konsekwencji?
Zawsze warto zainwestować kasę, jeśli się ją ma i biznesplan się spina (koszty są pokryte dochodami). Robiłem już takie biznesplany, i spinają się pod dwoma zasadniczymi warunkami:
1. Brak kosztów osobowych - stacja jest samoobsługowa lub obsługiwana przez pracownika zatrudnionego w innym celu, np. do obsługi stacji benzynowej i/lub LPG.
2. Brak kosztów wynikających z niewykorzystania lub przekroczenia mocy zamówionej - sprężarka nie może być jedynym odbiorem gazu z gazomierza. Dobrym rozwiązaniem jest duża stacja paliw (ogrzewanie, bar, ciepła woda), hotel jak proponuje Jan, huta szkła, produkcja płytek ceramicznych, lub każdy inny odbiór większej ilości gazu umożliwiający "utopienie" nierównomierności poboru przez sprężarkę.
Punkt 2. można pominąć godząc się na działalność pod szyldem PGNiGu. PGNiG płaci wtedy Tobie za usługę sprężenia i obsługę sprzedaży. Ostatnio było to 60 gr za m3.
Pozdrawiam