Problem z reduktorem
: śr mar 23, 2016 15:11
Witam Forumowiczów!
Jak się ostatnio okazało załapałem się ze swoim VW Touranem z 2008 r. na felerny reduktor ciśnienia gazu (nieszczelność). O mały włos całkowicie nie wyleczyłem się z CNG bo w Rzeszowie, gdzie mieszkam wszyscy, których zapytałem rozkładali bezradnie ręce.
Na szczęście znalazłem odpowiedniego mechanika i dlatego piszę tego posta, na wypadek gdyby ktoś miał podobny problem (wymiana reduktora i instalacja oprogramowania) i mieszkał na Podkarpaciu lub w woj. małopolskim.
Ponad tydzień trwała walka z wymienionym reduktorem (podłączenie, brak pinu, błędy w komputerze itp. itd.), a dał radę.
Ważne: nie poddał się oraz wykazał inicjatywę chcąc rozwiązać problem (jak wspomniałem inni tylko rozkładali ręce). Do tego zmieścił się w rozsądnych kosztach. I jeśli ktoś zwraca na to uwagę, to jest on do tego sympatyczny.
Chodzi o Auto-Krak w Rzemieniu.
Dzielę się tą informacją bo wiem, jak trudno znaleźć kogoś takiego. Sam już prawie zrezygnowałem z auta.
Co więcej. Od odebrania samochodu 21 marca mam co prawda dopiero jedną trasę ok. 200 km. ale wiele wskazuje na to, że mi się znacznie poprawiły osiągi: zasięg, średnie spalanie, spalanie na jałowym biegu.
Pozdrawiam Forumowiczów i szefa Auto-Krak
Wojtek
Jak się ostatnio okazało załapałem się ze swoim VW Touranem z 2008 r. na felerny reduktor ciśnienia gazu (nieszczelność). O mały włos całkowicie nie wyleczyłem się z CNG bo w Rzeszowie, gdzie mieszkam wszyscy, których zapytałem rozkładali bezradnie ręce.
Na szczęście znalazłem odpowiedniego mechanika i dlatego piszę tego posta, na wypadek gdyby ktoś miał podobny problem (wymiana reduktora i instalacja oprogramowania) i mieszkał na Podkarpaciu lub w woj. małopolskim.
Ponad tydzień trwała walka z wymienionym reduktorem (podłączenie, brak pinu, błędy w komputerze itp. itd.), a dał radę.
Ważne: nie poddał się oraz wykazał inicjatywę chcąc rozwiązać problem (jak wspomniałem inni tylko rozkładali ręce). Do tego zmieścił się w rozsądnych kosztach. I jeśli ktoś zwraca na to uwagę, to jest on do tego sympatyczny.
Chodzi o Auto-Krak w Rzemieniu.
Dzielę się tą informacją bo wiem, jak trudno znaleźć kogoś takiego. Sam już prawie zrezygnowałem z auta.
Co więcej. Od odebrania samochodu 21 marca mam co prawda dopiero jedną trasę ok. 200 km. ale wiele wskazuje na to, że mi się znacznie poprawiły osiągi: zasięg, średnie spalanie, spalanie na jałowym biegu.
Pozdrawiam Forumowiczów i szefa Auto-Krak
Wojtek