Tak jak w temacie. Po roku używania auta pierwszy poważniejszy problem. Nie pali na cylindrze numer jeden tylko na benzynie. Na gazie pracuje bez zarzutu.
Co sprawdziłem:
1. Świece - są OK, na CNG pali bez zarzutu zero wypadania zapłonów. Pozamieniałem z innych cylindrów, efekt ... cały czas brak zapłonu na garze numer 1.
2. Przewody zapłonowe - OK
3. Wtryskiwacz benzyny... zamieniłem wtryskiwacz benzyny z cylindra nr. 1 na 4 .. efekt .. dalej nie pali na cylindrze 1 zaś ten co siedział w 1 normalnie pracuje na 4 wiec wtryskiwacze sprawne.
4. Listwa wtryskowa drożna, paliwo leci do wtryskiwacza.
5. Cewka zakładam że sprawna skoro na CNG daje rade bez zarzutu. Wymieniłem rok temu na nową.
Wychodzi na elektrykę sterującą pracą wtrysku. Niestety nie wiem jak sprawdzić czy na wtyczce elektrycznej podłączanej do wtryskiwacza jest odpowiedni prąd. Czy ktoś może mi powiedzieć w jaki sposób sprawdzić ten wtyk ? Podejrzewam że podłączenie miernika odpada bo nie zdąży zareagować na ultra-krótkie impulsy działające na wtrysk ? A może jakiś inny patent oprócz wymiany całej wiązki ?
Będę wdzięczny za porady.