Troszczeke poczytalem forum, zwlaszcza w kwesti legalizacji butli i dozoru technicznego jednak nadal mam kilka watpliwosci:
1. Zastanawiam sie nad sensem legalizacji butli w moim przypadku. Korzystam ze stacji diagnostycznej, w ktorej przechodzi kazda "padlina", wiec i auto ktore ma butle, a nie ma ich wbitych w dowod przejdzie przeglad. Jezeli chodzi o kwestie sporu z ubezpieczycielem przy ew. wypadku - mysle ze i tu nie bedzie wiekszych problemow (zakladam, ze przy drobnej stluczce nikt nie bedzie wchodzil pod auto). Jezeli chodzi o kwestie techniczne/bezpieczenstwa zbiornikow, to wole sam o to zadbac, niz wierzyc opini TDT na podstawie ich " wielkich ogledzin". Czy sa jeszcze jakies inne istotne, negatywne przeslanki braku legalizacji butli?
2. Zalozmy ze mam Multiple BiPower bez CNG wbitego w DR. Czy w pozniejszym czasie moge podjechac do TDT zalegalizowac butle tak aby dostac wpis CNG w DR?
Z gory dziekuje za pomoc.
Mimo tych wszystkich barier prawno-tenicznych chetnie przystapie do grona tych jezdzacych ekologicznie