Strzela z rury
: pn cze 22, 2015 09:53
Witam, mam problem ze strzałami z rury wydechowej
Strzały były już kiedyś ale to było jak miałem problem z wypadaniem zapłonu i jeden wtryskiwacz lał, po wymianie tego jednego na inny używany problem pojawiał się ale to bardzo sporadycznie (raz na miesiąć).
Problem pojawił się ponownie jak wymieniłem wszystkie wtryskiwacze na nowe, auto teraz fajnie jeździ i według mnie spalanie spadło, auto jest dynamiczniejsze, ale strzela z wydechu.
Strzały pojawiają się w różnych sytuacjach tzn. czasem przejade 30-40km i nic nie walnie a czasem zaraz jak rusze z pod domu. Wczoraj żona obserwowała kiedy strzela najbardziej i tak: pogoda była deszczowa i najwięcej strzelało na biegu 4 na innych raz za czas. Ostatnio jechaliśmy w jedną strone 30km w słoneczny dzień i nie strzeliło ani raz, dopiero w drodze powrotnej ale to był jeden może dwa wystrzały.
Nie wiem co jest nie tak, pisałem o tym w innym temacie i tam podpowiadali, że to może być katalizator zapchany, ale ja to raczej wykluczam, bo auto ma moc co przy zatkanym katalizatorze powinien być słaby.
Wypedałowałem błędy i mam błąd p0136 i p0141 czyli sonda 2, świeci mi się czek ale on mi się zawsze świecił. Sonde wymieniałem i dałem dystans ale i tak jest ten błąd.
Tu gdzieś wyczytałem, że sonda 2 to jest ta pierwasza i na a sona 1 to ta druga i że sonda przed katalizatorem może tak rozkalibrować wtryski, że będzie podawać za dużo gazu i to może powodować strzały. Czy mogę tą sonde odpiąć i jeździć, testować czy będzie dalej strzelać?
Jak ktoś miał taki przypadek to proszę o pomoc
Strzały były już kiedyś ale to było jak miałem problem z wypadaniem zapłonu i jeden wtryskiwacz lał, po wymianie tego jednego na inny używany problem pojawiał się ale to bardzo sporadycznie (raz na miesiąć).
Problem pojawił się ponownie jak wymieniłem wszystkie wtryskiwacze na nowe, auto teraz fajnie jeździ i według mnie spalanie spadło, auto jest dynamiczniejsze, ale strzela z wydechu.
Strzały pojawiają się w różnych sytuacjach tzn. czasem przejade 30-40km i nic nie walnie a czasem zaraz jak rusze z pod domu. Wczoraj żona obserwowała kiedy strzela najbardziej i tak: pogoda była deszczowa i najwięcej strzelało na biegu 4 na innych raz za czas. Ostatnio jechaliśmy w jedną strone 30km w słoneczny dzień i nie strzeliło ani raz, dopiero w drodze powrotnej ale to był jeden może dwa wystrzały.
Nie wiem co jest nie tak, pisałem o tym w innym temacie i tam podpowiadali, że to może być katalizator zapchany, ale ja to raczej wykluczam, bo auto ma moc co przy zatkanym katalizatorze powinien być słaby.
Wypedałowałem błędy i mam błąd p0136 i p0141 czyli sonda 2, świeci mi się czek ale on mi się zawsze świecił. Sonde wymieniałem i dałem dystans ale i tak jest ten błąd.
Tu gdzieś wyczytałem, że sonda 2 to jest ta pierwasza i na a sona 1 to ta druga i że sonda przed katalizatorem może tak rozkalibrować wtryski, że będzie podawać za dużo gazu i to może powodować strzały. Czy mogę tą sonde odpiąć i jeździć, testować czy będzie dalej strzelać?
Jak ktoś miał taki przypadek to proszę o pomoc