Witaj donatello81,
pomijam całkowicie niezrozumiały dla mnie motyw ze stacyjką i brakiem możliwości rozruchu przez 35 sekund.
Z tego co napisałeś wynikałoby, że gaz nie dochodzi do silnika lub dochodzi w bardzo małych ilościach, czyli starcza na 100 m.
Moim zdaniem są dwie metody rozwiązania twojego problemu :
1) pewnikiem droższa, ale mniej czasochłonna; Stacja OPEL Auto Żoliborz Łomianki, ul. Kolejowa, numeru nie pamiętam. Powinni sobie dać z tym radę.
2) sporo czasu i inwencji własnej. Znaleźć w Warszawie lub najbliższej okolicy warsztat który świadczy usługę diagnostyki "oryginalnym TECH-em". Wujek Google wskaże Ci kilka możliwości.
W danych rzeczywistych znajduje się parametr "ciśnienie CNG ( gazu ) ".
Dla pełnych butli powinno wskazać ok. 200 bar. Wraz z przejechanymi kilometrami ciśnienie będzie odpowiednio niższe.
To będzie świadczyło o tym czy masz ciśnienie na reduktorze i/lub o sprawności czujnika ciśnienia.
Jeśli byłoby brak lub po chwili pracy spadało do zera, oznaczałoby uszkodzenie cewek na butlach. Mało prawdopodobne, żeby 4 na raz, no ale dziwne przypadki się zdarzają.
Należy na wszelki wypadek wykluczyć drugą możliwość czyli awarię czujnika ciśnienia.
W tym celu należy wypiąć wtyczkę i wziąć przyrząd uniwersalny. Przy wyłączonym zapłonie omomierzem pin 2 do masy, powinno być zero. Włączyć zapłon i teraz nie pamiętam, pomiędzy pinem 1 i 2 powinno być 5V ( może pomiędzy 2 i 3 ale tak czy inaczej 5V) .
Zewrzeć piny 1 i 3 , sprawdzić parametr, ciśnienie gazu na TECH-u. Jeśli pokaże ok. 200 bar to zewrzeć 2 i 3, powinien pokazać ok. 0 bar.
W takiej sytuacji można być niemal pewnym uszkodzenia czujnika ciśnienia na reduktorze.
Jeśli na reduktorze TECH odczyta ciśnienie, pozostaje sprawdzenie cewki na separatorze.
Czy dostaje zasilanie, może padł bezpiecznik ?
Czy ma przewidzianą fabrycznie oporność, czyli około 17 ohmów ?
Wiem, że mogę być wyśmiany, gdyż te dwa ostatnie punkty powinni ci sprawdzić na , ale .... kontroli nigdy nie za dużo
Dalej muszę zajrzeć do dokumentacji celem sprawdzenia jak są podłączone wtryski gazu, ale zdaje się mają wspólną masę. Ona mogła się utlenić lub stracić kontakt z innego powodu.
Za kilka godzin będę w domu to dopiszę.