: pt gru 21, 2012 19:08
Cześć
Podepnę się pod wątek "trudnego odpalania" Astry. Odkąd kupiłem samochód (półtora roku)
samochód zapala mi dopiero po dłuższym kręceniu. Dopóki akumulator był nowszy to nie było większego problemu ale spadek temperatury weryfikuje jego moc, dlatego przydało by się wyeliminować tą usterkę.
Problem z zapalaniem jest po dłuższym postoju. W innym przypadku pali na dotyk.
Dodatkowo zauważyłem że problem z paleniem występuje gdy w zbiornikach jest gaz, wtedy i na PB i na CNG trzeba długo kręcić. Natomiast gdy CNG jest wyjeżdżony do zera to pali na dotyk.
Czy jest możliwość, że w czasie postoju gaz go "zalewa"??
Pozdrawiam
Podepnę się pod wątek "trudnego odpalania" Astry. Odkąd kupiłem samochód (półtora roku)
samochód zapala mi dopiero po dłuższym kręceniu. Dopóki akumulator był nowszy to nie było większego problemu ale spadek temperatury weryfikuje jego moc, dlatego przydało by się wyeliminować tą usterkę.
Problem z zapalaniem jest po dłuższym postoju. W innym przypadku pali na dotyk.
Dodatkowo zauważyłem że problem z paleniem występuje gdy w zbiornikach jest gaz, wtedy i na PB i na CNG trzeba długo kręcić. Natomiast gdy CNG jest wyjeżdżony do zera to pali na dotyk.
Czy jest możliwość, że w czasie postoju gaz go "zalewa"??
Pozdrawiam