gaśnie na gazie
-
donatello81
- Posty: 7
- Rejestracja: ndz paź 20, 2013 12:48
- CNG car: opel zafira
- Lokalizacja: warszawa
gaśnie na gazie
Witajcie.
znowu mam problem z zafira b 1.6
czasami w czasie jazdy a czasami na postoju gaśnie i nie da się odpalić. Kręci kręci i nic. Muszę odpiac cewke kostke a czasami wyciągnąć cewke wsadzić podpiąć kostke i jest ok.
Wymieniłem ostatnio świece (20 tyś km temu) cewke na delpfi (13 tys) oraz dwa wtryski na nowe.
mam błędy z pedalow 135 100,200,300,400 , 124106 oraz 1678.
Może którys z kolegów ma jakis pomysl?
Pozdrawiam Michał
znowu mam problem z zafira b 1.6
czasami w czasie jazdy a czasami na postoju gaśnie i nie da się odpalić. Kręci kręci i nic. Muszę odpiac cewke kostke a czasami wyciągnąć cewke wsadzić podpiąć kostke i jest ok.
Wymieniłem ostatnio świece (20 tyś km temu) cewke na delpfi (13 tys) oraz dwa wtryski na nowe.
mam błędy z pedalow 135 100,200,300,400 , 124106 oraz 1678.
Może którys z kolegów ma jakis pomysl?
Pozdrawiam Michał
-
donatello81
- Posty: 7
- Rejestracja: ndz paź 20, 2013 12:48
- CNG car: opel zafira
- Lokalizacja: warszawa
Re: gaśnie na gazie
Maly błąd. Kody nie 135 a 35100 200 300 400. Dzisiaj mamy tem -7 przejechalem ok 50 km na gazie i nie zgasł.
-
Rumcajs
- Posty: 240
- Rejestracja: pn kwie 30, 2012 10:32
- CNG car: Zafira 1,6 CNG Njoy `05 budyń vel majonez Babuni
- Lokalizacja: Pruszków
Re: gaśnie na gazie
Witaj donatello 81,
może uda mnie się trochę rozszyfrować odczytane przez Ciebie błędy.
Według systemu warsztatowego Opla błędy to :
0351 - za pośrednictwem wewnętrznej logiki, moduł sterownia silnika stwierdził nieprawidłowe działanie cewki cylindra 1.
W opisie dla kolejnych cylindrów przewidziano numery błędów 352,353 i 354 być może w systemie "pedałowym" to te 200, 300 i 400.
Tutaj pojawia się moje pytanie, czy swoich "operacji" z cewką tak jak je opisujesz, nie zdarzyło Ci się robić przy włączonej stacyjce ?? Wtedy sterownik zanotuje odłączenie cewki jako błąd !!!
System "pedałowy" nie rozróżnia błędów zapisanych i aktualnych.
1241 -nieprawidłowy sygnał zwrotny z przekaźnika cewek gazu.
1678 - już kilka razy rozszyfrowywany, awaryjne przełączenie na benzynę.
Niestety, już pomagając jednemu z kolegów przy Zafirze B stwierdziłem, że tutaj system "pedałowy" niestety nie działa najlepiej.
Jeśli miałbyś możliwość podłączyć się pod jakiegoś "kompa" to znacznie ułatwiłoby szukanie problemu. Najlepiej byłoby się podpiąć w momencie kiedy występuje jakiś błąd, da się wtedy oddzielić zapamiętane od aktualnych.
Chwilowo brak czasu nie pozwala mnie popatrzeć w schematy, żeby coś Ci sugerować, ale jeszcze ze dwa dni i będzie lepiej.
Podaj rocznik swojej Zochy, albo na PW numer podwozia, to coś się wymyśli.
Rumcajs.
może uda mnie się trochę rozszyfrować odczytane przez Ciebie błędy.
Według systemu warsztatowego Opla błędy to :
0351 - za pośrednictwem wewnętrznej logiki, moduł sterownia silnika stwierdził nieprawidłowe działanie cewki cylindra 1.
W opisie dla kolejnych cylindrów przewidziano numery błędów 352,353 i 354 być może w systemie "pedałowym" to te 200, 300 i 400.
Tutaj pojawia się moje pytanie, czy swoich "operacji" z cewką tak jak je opisujesz, nie zdarzyło Ci się robić przy włączonej stacyjce ?? Wtedy sterownik zanotuje odłączenie cewki jako błąd !!!
System "pedałowy" nie rozróżnia błędów zapisanych i aktualnych.
1241 -nieprawidłowy sygnał zwrotny z przekaźnika cewek gazu.
1678 - już kilka razy rozszyfrowywany, awaryjne przełączenie na benzynę.
Niestety, już pomagając jednemu z kolegów przy Zafirze B stwierdziłem, że tutaj system "pedałowy" niestety nie działa najlepiej.
Jeśli miałbyś możliwość podłączyć się pod jakiegoś "kompa" to znacznie ułatwiłoby szukanie problemu. Najlepiej byłoby się podpiąć w momencie kiedy występuje jakiś błąd, da się wtedy oddzielić zapamiętane od aktualnych.
Chwilowo brak czasu nie pozwala mnie popatrzeć w schematy, żeby coś Ci sugerować, ale jeszcze ze dwa dni i będzie lepiej.
Podaj rocznik swojej Zochy, albo na PW numer podwozia, to coś się wymyśli.
Rumcajs.
-
donatello81
- Posty: 7
- Rejestracja: ndz paź 20, 2013 12:48
- CNG car: opel zafira
- Lokalizacja: warszawa
Re: gaśnie na gazie
Dzięki uprzejmości kolegi Rumcajs chyba mogę zamknąć wątek.
kolejny raz miałem problem przez cewke.
po wymianie na inną używaną samochód w każdych warunkach jeździ. Nie gaśnie.
kolejny raz miałem problem przez cewke.
po wymianie na inną używaną samochód w każdych warunkach jeździ. Nie gaśnie.
-
VERONA
- Posty: 82
- Rejestracja: śr sie 22, 2007 11:13
- CNG car: Zafira CNG 2006r.
- Lokalizacja: Gdańsk ; Trelleborg
Re: gaśnie na gazie
Rumcajs,
Bardzo proszę o kontakt w wolnej chwili.
Bardzo proszę o kontakt w wolnej chwili.
Sławomir Szymański
0-507 105 930
0-507 105 930
Re: gaśnie na gazie
U mnie już jest 3 cewka.
Wcześniej miałem 2 beru i wytrzymują ono niecały rok, także obie poszły na gwarancji.
Teraz założyłem oryginalną z montażem w oplu, trochę to kosztowało, ale za to 2 lata gwarancji dają wtedy, wiec zobaczymy czy wytrzyma ten okres czy też pochodzi podobnie jak beru.
Ps. O ile jeszcze wtedy będę jeździł Zafirą.
Wcześniej miałem 2 beru i wytrzymują ono niecały rok, także obie poszły na gwarancji.
Teraz założyłem oryginalną z montażem w oplu, trochę to kosztowało, ale za to 2 lata gwarancji dają wtedy, wiec zobaczymy czy wytrzyma ten okres czy też pochodzi podobnie jak beru.
Ps. O ile jeszcze wtedy będę jeździł Zafirą.
-
Bieganek
- Posty: 111
- Rejestracja: sob cze 04, 2011 13:23
- CNG car: Zafira 1.6 Monovalent Plus 2002
- Lokalizacja: Poznań
Re: gaśnie na gazie
Ja wymieniałem cewkę w kwietniu 2011 - na 'oryginalną' Delphi.
Pociągnęła do tych świąt. Mechanik twierdził, że przepalała świece od dawna (trza było wymienić i świece).
Jak widać ten typ tak ma.
Pociągnęła do tych świąt. Mechanik twierdził, że przepalała świece od dawna (trza było wymienić i świece).
Jak widać ten typ tak ma.
-
Rumcajs
- Posty: 240
- Rejestracja: pn kwie 30, 2012 10:32
- CNG car: Zafira 1,6 CNG Njoy `05 budyń vel majonez Babuni
- Lokalizacja: Pruszków
Re: gaśnie na gazie
Bieganek,
trochę już lat siedzę w motoryzacji, ale ciągle mam ciąg do uczenia się nowych rzeczy.
Czy byłbyś uprzejmy się dowiedzieć u Swojego mechanika co oznacza
Pozdrawiam
Rumcajs
trochę już lat siedzę w motoryzacji, ale ciągle mam ciąg do uczenia się nowych rzeczy.
Czy byłbyś uprzejmy się dowiedzieć u Swojego mechanika co oznacza
Jeszcze takiego motywu nie spotkałem, a chciałbym wiedzieć o co biega.Bieganek pisze: Mechanik twierdził, że przepalała świece od dawna (trza było wymienić i świece).
Pozdrawiam
Rumcajs
-
Bieganek
- Posty: 111
- Rejestracja: sob cze 04, 2011 13:23
- CNG car: Zafira 1.6 Monovalent Plus 2002
- Lokalizacja: Poznań
Re: gaśnie na gazie
Po zdjęciu cewki i wyjęciu świec okazało się, że ceramiczne kołnierze dwóch z nich są porządnie nadpalone - wg mechanika cewka musiała dawać zbyt wysokie napięcie, przez co sama padła szybciej, niż powinna.
-
Rumcajs
- Posty: 240
- Rejestracja: pn kwie 30, 2012 10:32
- CNG car: Zafira 1,6 CNG Njoy `05 budyń vel majonez Babuni
- Lokalizacja: Pruszków
Re: gaśnie na gazie
Dzięki za info.
Mechanik miał ciekawą teorię, tylko trochę niezgodną z prawami fizyki.
Prąd i woda mają jedną wspólną właściwość - idą po najmniejszej linii oporu.
Po to stosowana jest porcelanka, że stanowi z założenia znakomity dielektryk i jest odporna na wysokie temperatury.
Aby doszło do wypalenia porcelanki, musi ona od samego początku zostać uszkodzona, musi np. pęknąć na skutek zbyt silnego dokręcenia, lub musi w inny sposób zostać pozbawiona własności dielektrycznych.
Najprostszą "metodą" pozbawienie porcelanki własności dielektrycznych jest jej zatłuszczenie brudnym, zasmarowanym w środku kluczem do świec.
Po założeniu cewki tłuszcz nawet w niewielkich ilościach na skutek nagrzania się świecy zostanie ładnie rozprowadzony po porcelance przez gumkę fajki. Zaczynają przeskakiwać iskry, po jakimś czasie porcelanka jest w ładne czarne ścieżki a gumki fajek nie ma.
Jest jeszcze możliwość iż dojdzie do czegoś takiego na skutek zbyt szybkiego zabrudzenia lub uszkodzenia elektrod świecy. Wtedy iskra ma utrudniony przeskok pomiędzy elektrodami i szuka innej łatwej drogi.
Nie ma to jednak nic wspólnego ze " zbyt mocną " cewką.
Pozdrawiam
Rumcajs
Mechanik miał ciekawą teorię, tylko trochę niezgodną z prawami fizyki.
Prąd i woda mają jedną wspólną właściwość - idą po najmniejszej linii oporu.
Po to stosowana jest porcelanka, że stanowi z założenia znakomity dielektryk i jest odporna na wysokie temperatury.
Aby doszło do wypalenia porcelanki, musi ona od samego początku zostać uszkodzona, musi np. pęknąć na skutek zbyt silnego dokręcenia, lub musi w inny sposób zostać pozbawiona własności dielektrycznych.
Najprostszą "metodą" pozbawienie porcelanki własności dielektrycznych jest jej zatłuszczenie brudnym, zasmarowanym w środku kluczem do świec.
Po założeniu cewki tłuszcz nawet w niewielkich ilościach na skutek nagrzania się świecy zostanie ładnie rozprowadzony po porcelance przez gumkę fajki. Zaczynają przeskakiwać iskry, po jakimś czasie porcelanka jest w ładne czarne ścieżki a gumki fajek nie ma.
Jest jeszcze możliwość iż dojdzie do czegoś takiego na skutek zbyt szybkiego zabrudzenia lub uszkodzenia elektrod świecy. Wtedy iskra ma utrudniony przeskok pomiędzy elektrodami i szuka innej łatwej drogi.
Nie ma to jednak nic wspólnego ze " zbyt mocną " cewką.
Pozdrawiam
Rumcajs
Re: gaśnie na gazie
Witam. Dopisze się do tego wątku żeby nie robić bałaganu. Moj problem wyglada tak:
1. Symptomatycznie ale coraz częściej silnik gaśnie przy wrzucaniu na luz i dojeżdżaniu do np: skrzyżowania, jeżeli w porę sie zorientuje i wrzuce bieg, załapie po puszczeniu sprzęgła.
2. Gdy chcę go odpalic na gazie po takiej przygodzie nie daje rady, muszę przełaczyc na benzyne odpalic i znow na gaz.
3. Odnoszę wrażenie że cześciej sie to dzieje gdy przejade jakiś odcinek z wiekszą prędkościa i jeżeli mam wtedy pełny zbiornik pojawia sie zapach gazu... obroty falują.
Nie pali sie żadna kontrolka, świece nowe, przepustnica wyczyszczona. Cewka ma ok 60 000 i rok.
Chciałem wypedałować błędy ale kontrolka miga bez przerw i po 100 błyskach odpuściłem liczenie.
Chwilowo nie mam pomysłu co to może być. Jak macie jakieś pomysły to pomóżcie.
1. Symptomatycznie ale coraz częściej silnik gaśnie przy wrzucaniu na luz i dojeżdżaniu do np: skrzyżowania, jeżeli w porę sie zorientuje i wrzuce bieg, załapie po puszczeniu sprzęgła.
2. Gdy chcę go odpalic na gazie po takiej przygodzie nie daje rady, muszę przełaczyc na benzyne odpalic i znow na gaz.
3. Odnoszę wrażenie że cześciej sie to dzieje gdy przejade jakiś odcinek z wiekszą prędkościa i jeżeli mam wtedy pełny zbiornik pojawia sie zapach gazu... obroty falują.
Nie pali sie żadna kontrolka, świece nowe, przepustnica wyczyszczona. Cewka ma ok 60 000 i rok.
Chciałem wypedałować błędy ale kontrolka miga bez przerw i po 100 błyskach odpuściłem liczenie.
Chwilowo nie mam pomysłu co to może być. Jak macie jakieś pomysły to pomóżcie.
-
tigercng
- Moderator
- Posty: 1363
- Rejestracja: wt lip 24, 2007 20:10
- CNG car: Zafira 1.6 CNG Monovalent Plus 2003'
- Lokalizacja: W-wa
Re: gaśnie na gazie
@Gruma, przeczyść jeszcze raz przepustnicę, ew. pożycz od kogoś i zamień dla weryfikacji.
BTW mam oryginalną cewkę z 2002 roku i 230 tys. km najechane. Coś mi nie pasują te wasze opisy o corocznej wymianie cewek
BTW mam oryginalną cewkę z 2002 roku i 230 tys. km najechane. Coś mi nie pasują te wasze opisy o corocznej wymianie cewek
Re: gaśnie na gazie
Przepustnica jest czysta na 100%, rozumiem że sugerujesz silniczek krokowy który jest w nią wbudowany? Raczej nie mam opcji pozyczenia przepustnicy wiec czy jakos inaczej sprawdzic ze to silniczek krokowy? Moja orginalna cewka wytrzymala 200 000 ta jest druga ale nie orginał.
-
Rumcajs
- Posty: 240
- Rejestracja: pn kwie 30, 2012 10:32
- CNG car: Zafira 1,6 CNG Njoy `05 budyń vel majonez Babuni
- Lokalizacja: Pruszków
Re: gaśnie na gazie
Witam,
przed chwilą na stacji na Prądzyńskiego spotkałem kolegę donatello81 który wpisał się kilka postów wcześniej z wymianą mojej używanej cewki. Okazało się, że po jakimś czasie moja cewka też zaczęła szwankować.
Wtedy donatello81 zdecydował się na bliższe obejrzenie świec, o których zapewniał że są malinka i mają tylko 20 tyś przejechane..
Okazało się że dwie z czterech pokryła czarna pajęczynka po której przy pewnej wilgotności "uciekała" iskra. Założenie mojej cewki z dobrymi gumkami fajek pomogło na parę chwil.
U mnie w firmie, LPG ze względu na znaczne odległości dojazdu jest dosyć popularne. Jeden z Kolegów za radą "gazownika" praktycznie co roku wymieniał w różnych samochodach które eksploatował cewkę zapłonową i przewody wysokiego napięcia. W którymś modelu zdarzyło się, że przewody wymieniał dwa razy do roku. Jak tego nie zrobił, jego zdaniem samochód źle jechał.
Wiara podobno czyni cuda.
Pozdrawiam
Rumcajs
przed chwilą na stacji na Prądzyńskiego spotkałem kolegę donatello81 który wpisał się kilka postów wcześniej z wymianą mojej używanej cewki. Okazało się, że po jakimś czasie moja cewka też zaczęła szwankować.
Wtedy donatello81 zdecydował się na bliższe obejrzenie świec, o których zapewniał że są malinka i mają tylko 20 tyś przejechane..
Okazało się że dwie z czterech pokryła czarna pajęczynka po której przy pewnej wilgotności "uciekała" iskra. Założenie mojej cewki z dobrymi gumkami fajek pomogło na parę chwil.
Tiger, pamiętaj o tym, iż spora ilość "doświadczeń" z LPG jest przez społeczeństwo przenoszona do CNG.tigercng pisze:Coś mi nie pasują te wasze opisy o corocznej wymianie cewek
U mnie w firmie, LPG ze względu na znaczne odległości dojazdu jest dosyć popularne. Jeden z Kolegów za radą "gazownika" praktycznie co roku wymieniał w różnych samochodach które eksploatował cewkę zapłonową i przewody wysokiego napięcia. W którymś modelu zdarzyło się, że przewody wymieniał dwa razy do roku. Jak tego nie zrobił, jego zdaniem samochód źle jechał.
Wiara podobno czyni cuda.
Pozdrawiam
Rumcajs
Re: gaśnie na gazie
Miałem to samo.
Objaw jest taki:
- jak pościsz nogę z gazu (oczywiście na luz) to obroty falują i albo po chwili się ustabilizują albo zgaśnie, albo odrazu zgaśnie nawet nie zdąży pofalować
- odpala po przełączeniu na benzynę
- a jeżeli odpalisz na gazie to pracuje chwilę bardzo nierówno później się to stabilizuje
- przy przyspieszaniu na gazie czuć szarpanie- nie przyspiesz równo
- podejrzewasz cewkę bo jak jedziesz i przełączysz na benzynę to jest tak samo i nie masz pojęcia co to jest
Otóż:
- jak są ciągłe przerwy w zapłonie to komputer odłącza tą pozycje i jedziesz na 3 garach i przełączenie na benzynę podczas jazdy nic nie daje (przerwy w zapłonie nie są rozróżnianie przez komputer, nie wie on co je powoduje, czy brak iskry czy paliwa)
- wyłącz samochód, wyjmij kluczyk i po chwili włącz zapłon przełącz go na benzynę dopiero wtedy odpal i zobacz jak jeździ zostaw gaz w spokoju, jeżeli jeździ ok to masz walnięty wtryskiwacz gazowy
a konkretnie u mnie tak było, jeden z wtryskiwaczy dawał więcej gazu niż reszta, a komputer nie wie który to bo sonda w spalinach pokazuje sume, a jak jeden daje za dużo gazu to mieszanka jest za bogata więc komputer zmniejsza mieszankę na wszystkich dlatego falują obroty i czasami gaśnie, odpalić nie możesz bo jest zła mieszanka
Jest problem który to wtryskiwacz bo interfejs nie pokaże czasów konkretnych wtryskiwaczy ani ilości gazu, także tego też nie wyregulujesz bo też w komputerze nie ma takiej regulacji.
Jak określić który to wtryskiwacz?
- wykasować wszystkie błędy
- odpalić i niech pracuje na gazie
- i liczyć że się pojawi błąd wypadania zapłonu i wskaże jego miejsce, liczymy od lewej
Wymienić wtedy ten wtryskiwacz i autko śmiga jak nowe.
Ps
Już 2 wtryskiwacze wymieniałem, pierwszy był na trzeciej pozycji, później na drugiej, narazie autko śmiga.
Objaw jest taki:
- jak pościsz nogę z gazu (oczywiście na luz) to obroty falują i albo po chwili się ustabilizują albo zgaśnie, albo odrazu zgaśnie nawet nie zdąży pofalować
- odpala po przełączeniu na benzynę
- a jeżeli odpalisz na gazie to pracuje chwilę bardzo nierówno później się to stabilizuje
- przy przyspieszaniu na gazie czuć szarpanie- nie przyspiesz równo
- podejrzewasz cewkę bo jak jedziesz i przełączysz na benzynę to jest tak samo i nie masz pojęcia co to jest
Otóż:
- jak są ciągłe przerwy w zapłonie to komputer odłącza tą pozycje i jedziesz na 3 garach i przełączenie na benzynę podczas jazdy nic nie daje (przerwy w zapłonie nie są rozróżnianie przez komputer, nie wie on co je powoduje, czy brak iskry czy paliwa)
- wyłącz samochód, wyjmij kluczyk i po chwili włącz zapłon przełącz go na benzynę dopiero wtedy odpal i zobacz jak jeździ zostaw gaz w spokoju, jeżeli jeździ ok to masz walnięty wtryskiwacz gazowy
a konkretnie u mnie tak było, jeden z wtryskiwaczy dawał więcej gazu niż reszta, a komputer nie wie który to bo sonda w spalinach pokazuje sume, a jak jeden daje za dużo gazu to mieszanka jest za bogata więc komputer zmniejsza mieszankę na wszystkich dlatego falują obroty i czasami gaśnie, odpalić nie możesz bo jest zła mieszanka
Jest problem który to wtryskiwacz bo interfejs nie pokaże czasów konkretnych wtryskiwaczy ani ilości gazu, także tego też nie wyregulujesz bo też w komputerze nie ma takiej regulacji.
Jak określić który to wtryskiwacz?
- wykasować wszystkie błędy
- odpalić i niech pracuje na gazie
- i liczyć że się pojawi błąd wypadania zapłonu i wskaże jego miejsce, liczymy od lewej
Wymienić wtedy ten wtryskiwacz i autko śmiga jak nowe.
Ps
Już 2 wtryskiwacze wymieniałem, pierwszy był na trzeciej pozycji, później na drugiej, narazie autko śmiga.