W kończącym się dzisiaj w najsłynniejszym rajdzie terenowym świata - Dakar 2010 - wystartowały dwie Toyoty Landcruiser FJ zasilane CNG. W historii rajdu był to pierwszy taki przypadek. Niestety obu załogom teamu Gasco-Terpel Gasel nie udało się dostrzeć do mety
Samochód terenowy na potrzeby startu w rajdzie został zbudowany na bazie Toyoty Landruiser FJ, w której zamontowano silnik V6. Oba startujące pojazdy zostały poddane konwersji CNG - zamontowano w nich instalację gazową argentyńskiej marki Pelmag oraz oprogramowanie zasilania paliwem włoskiej marki AEB. Następnie pojazdy przeszły przez rygorystyczne kontrole sędziów wyścigu.