CNG - gaz ziemny w Twoim aucie CNG - gaz ziemny w Twoim aucie
Forum użytkowników pojazdów zasilanych CNG w Polsce.
Partner Międzynarodowej Sieci Społeczności CNG


 Portal  English  Deutschen  MapaMapa stacji CNG w Polsce  KontaktKontakt
SzukajSzukaj  FAQFAQ  UżytkownicyUżytkownicy  Galeria  Kanał RSS
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 

>> Dramatyczny apel użytkowników pojazdów CNG <<

w sprawie zamknięcia stacji w Bydgoszczy i Olsztynie!

Prosimy o pomoc w ratowaniu stacji!

>> Więcej informacji tutaj <<


Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: bartekk
Sob Gru 05, 2009 12:26
SEAT ALTEA XL 1.6 CNG
Autor Wiadomość
rubik_70 

Wiek: 41
Posty: 21
Skąd: Ogrodzieniec
Wysłany: Nie Sty 25, 2009 22:35   SEAT ALTEA XL 1.6 CNG

Seat Altea XL 1.6 CNG
KONWERSJA | I generacja, 2004 -
Wersja osobowa

Segment: C

PARAMETRY POJAZDU
Długość, szerokość, wysokość (mm): 4467, 1768, 1581
Pojemność bagażnika: 400 l
Ładowność: 520 kg
Ilość miejsc: 5
Masa własna: 1461 kg
Dopuszczalna masa całkowita: b/d kg
Masa przyczepy z/bez hamulca: b/d kg/ b/d kg
Pojemność zbiornika na CNG: b/d kg/ 18 m³
Pojemność zbiornika na benzynę: b/d l

SILNIK
Pojemność silnika: 1595 cm³
Moc (CNG|benzyna): b/dkW/102KM przy 5600 obr/min
Moment obrotowy: 148Nm przy 3800 obr/min
V-max (benzyna): 181 km/h
Przyspieszenie 0 - 100 km(CNG|benzyna): 16,3s|14,3 s
Elastyczność (km/h, s) 60-100 km/h (5-bieg): b/d
Zużycie paliwa (CNG|benzyna)/100 km:
- cykl miejski - b/d m³(b/d kg)| b/d l
- cykl pozamiejski - b/d m³(b/d kg)| b/d l
- cykl mieszany - 8,3 m³(b/d kg)| 7,8 l
Emisja CO² g/km (CNG|benzyna): 114|151
Zasięg teoretyczny na gazie: 250 km
Zasięg teoretyczny na benzynie: b/d km

Cena: od 77.900 zł

Ciekawostki

Media
- Auto, Motor i Sport, październik 2009, Czysty zysk - Seat Altea XL
- prezentacja w programie Auto Świat TV:
==>

==>

Źródło
- własne

---

Seat Altea XL to model nieopisany przez nikogo a ogólnie bez większych problemów dostępny w sprzedaży.
Mam okazję użytkować ten pojazd zakupiony od Korporacji taksówkarskiej WaWa z Warszawy przez firmę w której pracuję . Pojazd był fabrycznie nowy i przerobiony w jednym z warsztatów specjalizujących się tym w Warszawie. W pojeżdzie zamontowano trzy butle produkcji Vitkovice-Milmet S.A co pozwoliło na wykorzystanie do tego celu jedynie 50% pojemności bagażnika.
Dane techniczne pojazdu :
Rok produkcji: 2008
Nadwozie: 5D
Silnik - pojemność i rodzaj: 1595 cm3, benzynowy/CNG
Skrzynia biegów: manual/5biegów
Moc maksymalna: 102KM
Gwarancja na silnik i podzespoły: 2 lata(zatwierdzone przez Importera)
Wersja : Reference


Znalazłem informację dotyczącą WaWy i tych pojazdów w linku :
http://www.samar.pl/__/__...%85-na-gaz.html

Jeżeli chodzi o uwagi z jazdy po 10 miesiącach eksploatacji oraz przebiegu 47000 tys czyli 3 wizytach kontrolnych w serwisie mogę powiedzieć że pojazd ten ma kilka zalet jak i wad jeżeli chodzi o zasilanie gazem ziemnym.Może zacznę od zalet :
Mimo dosyć pokaźnych 3 butelek o łącznej masie 102Kg ( 17.67m3 gazu) pojazd ten da się spokojnie wykorzystać do podróży służbowych w pełnym 4 osobowym składzie. Piszę w 4-ro osobowym ponieważ podróż piątej osoby na środku fotela to raczej męka niż przyjemność z jazdy.Nie jest to demon prędkości gdyż waga pojazdu i butli za osią tylną dają się poczuć - jednak zużycie gazu pozwala go eksploatować na terenie europy bez problemów z tankowaniem . Zasięg 240 km na butlach w europie pozwolił mi dojechać do Szwajcarii bez użycia benzyny. To samo się tyczy podróży do Danii czy Włoch w wykonaniu moich kolegów. Jeżeli chodzi o wykorzystanie na terenie Polski to mimo naszej stacji niestety nie jestem w stanie dojechać do stolicy ale....mamy przecież w nim pełnowymiarowy zbiornik benzyny :)
Jeżeli chodzi o minusy : no cóż , środek ciężkości przesunięty jest za tylną oś co powoduje delikatne :)drażnienie kierowców z przeciwka poprzez doświetlanie im podsufitówek (chyba że zamontujemy na sprężynach specjalne gumowe odbojniki) Drugi minus wyeliminowany przy pierwszej wizycie w serwisie to zmiana oleju zalecanego przez producenta na olej o innej klasie lepkości(silnik pochłaniał delikatnie olej) Trzeci minus jaki zaobserwowałem to temperatura spalania (podwyższona przy CNG) doprowadza do rozszczelnienia układu wydechowego na zgrzewach, w rezultacie wydech pomału zaczyna dymić na każdym zgrzewie :)
Co ciekawe pojazd ten zużywa z butlami więcej benzyny na 100km niż CNG
Przykładowe zużycie średnie w cyklu mieszanym to 11.5 litra/100km natomiast gazu 7,2m3/100km
Reasumując wg mnie pojazd jako przeróbka z uwzględnieniem gwarancji + raporty o bezawaryjności modelu kolejny raz z rzędu w połączeniu z atrakcyjnym nadwoziem to ciekawa propozycja dla nabywcy , jednak pokusiłbym się osobiście o silnik 2.0 który pozwoliłby mi na bezstresowe ruszanie z miejsca :) podczas włączania się do ruchu z drogi podporządkowanej :)
Według mojej oceny : 4+
Ostatnio zmieniony przez administrator Pon Gru 21, 2009 12:57, w całości zmieniany 4 razy  
 
  Moje auto CNG: ,Zafira 1.6CNG
     
administrator 
Administrator

Pomógł: 1 raz
Posty: 1218
Skąd: Radom
Wysłany: Wto Mar 31, 2009 22:26   


Gazozagadka - Seat Altea 1.6 CNG
Dariusz Dobosz 2009-03-25, ostatnia aktualizacja 2009-03-23 19:47

Czy samochód napędzany gazem ziemnym jest już alternatywą dla benzynowca? Tak, jeśli można go gdzieś zatankować

Z mocnym biciem serca wsiadam do czerwonego Seata. Jak przystało na minivana w wersji XL, Altea jest obszerna i wygodna. Ma wprawdzie dużo twardego plastiku i niezbyt funkcjonalną deskę rozdzielczą (puste przestrzenie można by zapełnić przełącznikami wciśniętymi w kąt), ale pozwala rozsiąść się na komfortowych fotelach, skorzystać z licznych schowków i chwycić w ręce zgrabną kierownicę.

Jednak moje myśli zaprząta nie wnętrze, lecz to, co w silniku i... bagażniku. Bo tak: benzyna, olej napędowy, LPG, benzyna i prąd, sam prąd, a nawet wodór - wszystko to zaliczyłem. A CNG jakoś nie. Mimo że pracowałem w Gazowni Warszawskiej i parkowałem swój wóz obok "gazowych" furgonetek.

Nim ruszę, chcę znaleźć wskaźnik rodzaju paliwa. Szukam i nic. Kiedy już tracę nadzieję - dostrzegam go hen na dole, tuż przy dźwigni do otwierania pokrywy silnika. Kiepsko, żeby coś odczytać, trzeba mocno się odchylić. Wciskam więc głowę w zagłówek i widzę, jak spod deski rozdzielczej łypie na mnie pomarańczowa dioda. Znaczy się - benzyna.

Szybko odkrywam, że tak przebiega każdy rozruch. Zimny silnik potrzebuje 3-4 min, by przejść na gaz. Kiedy wjeżdżam na rondo - jest już rozgrzany i sięga po danie główne - CNG. Nagle dusi się i traci moc. Robię "przygazówki", by nie zgasł.

Jakby na złość, droga za rondem wiedzie pod górę! Nie wiem, co się dzieje. Choć jeszcze przed chwilą paliły się dwie zielone kontrolki (co znaczy, że mam jeszcze 50 proc. gazu), auto ledwie zipie. Jakoś docieram na szczyt wiaduktu. Tu silnik odzyskuje wigor. Znowu głowa przy zagłówku i rzut oka na kontrolki. Benzyna!

Napięcie opada. Już się bałem, że moja pierwsza przygoda z gazem ziemnym skończy się na lawecie.

Zwykle instalacja zachowuje się bardziej przewidywalnie i wypalenie gazu sygnalizuje dźwiękiem. Trzeba wówczas dotknąć przycisku na wskaźniku z diodami (niewygodnie, robi się to na wyczucie), by silnik przerzucił się na benzynę. Na rondzie coś musiało się zaciąć, bo - jak okazuje się na stacji - gazu było dość. Panowie obsługujący jedyne w Warszawie dystrybutory CNG na ul. Kasprzaka dobrze znają ten model Seata. Sporo wiedzą też jeżdżący na "ziemnym" taksówkarze. Mówią, że instalacja rzadko się psuje, ale wymaga częstych regulacji. I faktycznie. Przy drugim tankowaniu wszystko gra.

Butle w bagażniku połykają 18 m3. Ta ilość gazu starcza w mieście na jakieś 240 km. Styl jazdy ma przy tym znikome znaczenie (plus minus 10-15km). Dopiero na trasie różnica sięga 90-100km.

Policzmy koszty. Te już na pierwszy rzut oka są zachęcające. Przy cenie 2,10 zł za litr CNG dystans 100 km po mieście pochłonął ok. 16 zł. Ten sam dystans Alteą 1.6 na benzynie po 3,90 zł za litr i przy spalaniu 10 l/100 km uszczuplił mój portfel aż o 39 zł. Trzeba jeszcze zamortyzować instalację, która kosztuje aż 8,5 tys zł. Nie jest to trudne, bo przy różnicy 23 zł na 100 km inwestycja zaczyna się zwracać już po 37 tys. km. Czyli w praktyce po półtora roku - dwóch latach.

Sceptyków może zdziwić zużycie benzyny: 10 l/100 km to dużo, ale też Altea XL do lekkich nie należy. Już w zwykłej wersji silnik 1.6 musi się nieźle napocić, by rozpędzić ważącą 1400 kg całość.

Chcąc nagle przyspieszyć, musimy wbić gaz w podłogę. W wersji CNG dochodzi jeszcze balast w postaci instalacji gazowej. Dodatkowe 100kg sprawia, że auto wygląda jak przed wakacyjną podróżą - tył "przygnieciony", koła w lekkim ukosie. I tak też się prowadzi.

Tendencja do myszkowania (wyczuwalna zwłaszcza w koleinach) wymaga korekcji kierownicą. W dodatku na gazie auto ma gorsze osiągi - przyśpieszenie do setki trwa o trzy sekundy dłużej. W mieście jest to dokuczliwe, na trasie utrudnia wyprzedzanie.

Kiepsko wygląda też bagażnik. Nie dość, że butla zubaża go o100 litrów, to jeszcze maskowanie elementów woła o pomstę do nieba. Zza zbyt kusej osłony wyziera goła blacha i jakieś styropianowe kształtki. Drobne bagaże nie mają się na czym oprzeć i spadają w czeluść między tylnym pasem a butlami. A wystarczyło dać płat odpowiednio dociętej dykty i przykryć go miękkim dywanikiem. Najwyraźniej producent uznał, że równie dobrze może zrobić to nabywca.

Mimo że testowana Altea nie jest wzorem prowadzenia i ma kiepskie osiągi, całkiem dobrze sprawdza się na co dzień jako rodzinny minivan. Tu jednak pojawia się pytanie: jak ją użytkować przy tak mizernej infrastrukturze stacji CNG? W Polsce jest ich raptem 24. Program drogowej "gazyfikacji" ciągnie się od lat w tempie gorszym niż autostrady. Jeśli ktoś zamierza jeździć głównie po mieście, w którym jest odpowiedni dystrybutor, problem nie istnieje. Gorzej, gdy w grę wchodzą długie trasy. W niektórych rejonach, takich jak Pomorze czy Podlasie, o zatankowaniu CNG można tylko pomarzyć. W innych nie wygląda to najgorzej.

Całe szczęście, że Altea prócz instalacji gazowej ma pełnowymiarowy bak (przy fabrycznych instalacjach najczęściej tylko 15 l). Ostatecznie można więc pokonać duży dystans bez tankowania gazu. Tyle że sporo drożej.

Co dalej z CNG?

Skoro samochód napędzany gazem ziemnym nie ma już tajemnic, pozostaje tylko jedna gazozagadka: jak długo będzie się opłacało jeździć na CNG? Wbrew pozorom nie jest to wcale problem ceny tego paliwa na rynkach światowych. Te będą pewnie rosły, bo gaz ziemny zaczyna mieć znaczenie strategiczne. Dla nas większe wyzwanie stanowią zakusy rządu, który jeszcze wiosną ubiegłego roku planował obłożenie CNG akcyzą.

Gaz ziemny w samochodach cieszy się poparciem w wielu krajach Europy, podobnie jak LPG, ze względu na małą szkodliwość dla środowiska.

Prócz możliwości wjazdu do stref zamkniętych dla zwykłych aut i ulg w opłatach ekologicznych kierowcy decydujący się na instalację CNG mogą liczyć na dopłaty w wysokości nawet 2000 euro. Niemcy zamrozili podwyżkę stawki akcyzowej na CNG do 2018 r. U nas o ulgach nie ma mowy.

Dobrze zatem, że przynajmniej polski parlament utrzymał zerową stawkę akcyzy do 2013 r. (nie uległa też zmianie stawka podatku akcyzowego na LPG). Zapisano to w ustawie, więc żaden minister nie zmieni tych regulacji.

Co potem? To jest właśnie gazozagadka. Jej rozwiązaniem będzie zapewne jakiś podatek. Pozostaje nadzieja, że wyższa cena gazu wciąż będzie konkurencyjna dla benzyny, a branża CNG mocno stanie do tego czasu na nogi. By tak się stało, potrzebne są przede wszystkim kolejne punkty tankowania, bo założenie odpowiedniej instalacji albo kupienie auta fabrycznie przygotowanego do zasilania CNG nie stanowi już problemu

Gaz

Niskie koszty eksploatacji na gazie ziemnym, obszerne i funkcjonalne wnętrze, wygodne i dobrze wyprofilowane fotele, bogate wyposażenie

Hamulec

Wygórowana cena, wysokie zużycie paliwa, nerwowe prowadzenie na gorszych nawierzchniach

Summa Summarum

Wyposażenie Altei XL w instalację gazową to dobry pomysł, bo w wersji benzynowej jednobryłowy Seat jest paliwożerny. By jeździć na CNG, trzeba nieco głębiej sięgnąć do portfela, ale w obecnych realiach zwrot wydanych pieniędzy następuje zdumiewająco szybko. Szkoda tylko, że butle wyraźnie ograniczają ładowność auta, a estetyka ich montażu przywodzi na myśl czasy PRL-u...

Źródło: wysokieobroty.pl

Szkoda, że jak zwykle pojawiły się w artykule pewne przekłamania. Jeśli już mówimy o stacjach CNG z publicznym dostępem to jest ich w Polsce 30, w tym 27 bez żadnych wymagań, a 3 po wcześniejszym kontakcie lub z kartą CNG Auto.

Wątpię, czy uda się PGNiGe rozwinąć rynek CNG w Polsce pokazując ciągle te Seaty z dorobioną w garażu instalacją CNG. Widać, że Iberia Motor Company mocno się reklamuje ze swoimi pojazdami. A gdzie jest Fiat, Mercedes, Opel czy VW? Posiadają w swojej ofercie bardzo dobre silniki z fabryczną instalacją CNG. Takie pojazdy powinny być głównie promowane!
_________________
Karol Wieczorek
kom. 883 244 021
 
  Moje auto CNG: brak
     
administrator 
Administrator

Pomógł: 1 raz
Posty: 1218
Skąd: Radom
Wysłany: Sro Maj 20, 2009 14:21   Radio PiN | Seat Altea XL CNG - test

Seat Altea XL CNG - test


Podczas testów zatankowałem Alteę XL gazem ziemnym za około 40 złotych, co wystarczyło na przejechanie 200 kilometrów. Kosztująca ponad 8 tysięcy złotych instalacja zwróci się po około 40 tysiącach kilometrów.

Audycji na temat Seata Altei XL można wysłuchać pod tym linkiem: radiopin.pl
_________________
Karol Wieczorek
kom. 883 244 021
Ostatnio zmieniony przez administrator Sro Maj 20, 2009 20:58, w całości zmieniany 1 raz  
 
  Moje auto CNG: brak
     
administrator 
Administrator

Pomógł: 1 raz
Posty: 1218
Skąd: Radom
Wysłany: Nie Sie 16, 2009 22:42   

Kolejna relacja traktująca o Seacie. Tym razem jest to videorelacja pochodząca z portalu moto24.tv

Znajdziecie ją tutaj


PS.
Jak zwykle nie ustrzeżono się przed podaniem błędnych informacji. Spiker podaje na sam koniec, że w Polsce jest obecnie 37 stacji...
_________________
Karol Wieczorek
kom. 883 244 021
 
  Moje auto CNG: brak
     
rubik_70 

Wiek: 41
Posty: 21
Skąd: Ogrodzieniec
Wysłany: Sob Lut 06, 2010 20:45   

Po prawie dwóch latach użytkowania z przebiegiem 105 tyś km. Firma Vitkovice - Milmet S.A sprzedała samochód Marki Seat . W zamian Nasza Firma wzbogaciła się o dwa pojazdy Marki Fiat Doblo 1,6 natural_power . Tym razem są to pojazdy przeszklone 5-cio osobowe . Tym samym posiadamy w eksploatacji 3 Fiaty Doblo 1,6 Natural Power. jest to zamierzona decyzja gdyż pierwszy Doblo Cargo ma już przejechane 76 tyś bez usterki , również jest to podyktowane tym iż posiadamy na terenie Firmy stację CNG która od kilku miesięcy jest dostępna publicznie.Jeżeli chodzi o Seata to podczas eksploatacji usterki CNG nie odnotowano- poza tym iż po 60tyś eksploatacji w/g przeglądów wymieniono uszczelki listwy . Jeżeli chodzi o inne usterki - nie odnotowano. Pojazd był eksploatowany przez kilkunastu(nie zawodowych)kierowców i mimo tego nie wymieniono żadnego z podzespołów pojazdu. Minusem-nie rzutującym na pojazd jest wyświetlanie się komunikatu Check na konsoli głównej - jest to podyktowane wyższą temperaturą spalania którą odczytuje katalizator. Mimo tego iż pojawiło się to w okolicach 50 tyś km przebiegu to katalizator do momentu sprzedaży był sprawny. Zresztą po wystygnięciu silnika kontrolka gasła.
Reasumując - Pojazd Marki Seat Altea XL jest z instalacją CNG godnym uwagi pojazdem
Tanim i niezawodnym w eksploatacji . POLECAM
_________________
Niech_MOC_będzie_Z_nami_Gazowcami_
 
  Moje auto CNG: ,Zafira 1.6CNG
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,28 sekundy. Zapytań do SQL: 12